Ceny paliw. Benzyna się stabilizuje, ale znacznie podrożał diesel. Nawet 8 zł za litr [NAJNOWSZE DANE]

Cena oleju napędowego na niektórych stacjach przekroczyła już 8 zł/litr. Z drugiej strony stabilizuje się cena benzyny. Pb95 kosztuje średnio - 7,96 zł/l, a Pb98 średnio - 8,54 zł/l - wyliczyli analitycy Reflex. Eksperci przewidują, że cena diesla w najbliższych dniach będzie rosnąć i może zrównać się z ceną Pb95.

Ceny benzyny na stacjach benzynowych biją rekordy. Za litr bezołowiowej Pb95 w wielu miejscach kraju trzeba zapłacić już ponad 8 zł, cena benzyny PB 98 oscyluje wokół 9 złotych. Cena ropy naftowej jest podobna do poziomów z 2008 r., dlatego eksperci przewidują, że cena paliwa będzie jedynie rosnąć.  

Zobacz wideo Olechnowicz: Myślę, że czeka nas 10 zł za litr paliwa

Ceny paliw. Diesel już kosztuje 8 zł

Wyraźnie ustabilizowały się ceny benzyn na stacjach, podczas gdy ceny diesla kolejny tydzień z rzędu rosną. Odnotowaliśmy pierwsze stacje, gdzie i za olej napędowy trzeba zapłacić już 8 zł/litr. Póki co takich miejsc w kraju jest niewiele

- tłumaczą Urszula Cieślak oraz Rafał Zywert, analitycy Reflex

Według ich informacji 15 czerwca ceny paliwa wyniosły: 

  • benzyna bezołowiowa 95 – 7,96 zł/l,  
  • bezołowiowa 98  - 8,54 zł/l,  
  • olej napędowy -  7,79 zł/l,  
  • autogaz - 3,57 zł/l.  

Można więc zauważyć wzrost o aż 13 groszy na litrze za olej napędowy. Utrzymała się cena benzyny Pb98, a Pb95 oraz autogaz potaniały o 1 oraz 2 grosze na litrze.  

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ceny paliw. Czy to koniec podwyżek? 

W kolejnych dniach największe ryzyko zmian dotyczy oleju napędowego. Jeszcze nie na wszystkich stacjach rosnące ceny diesla w hurcie znalazły odzwierciedlenie, stąd jeśli nie w weekend to na początku przyszłego tygodnia, jego ceny mogą rosnąć, a średni poziom może zrównać się z ceną benzyny Pb95

-  wyjaśniają eksperci.  

Cieślak i Zywert tłumaczą, że zacieśnianie polityki monetarnej w dalszej perspektywie odbije się na rynku ropy naftowej. W dłuższym okresie może to wpłynąć na zmniejszenie poziomu konsumpcji.

Więcej o: