Prezes Związku Banków Polskich: "Wakacje kredytowe osłabią sektor finansowy". Premier: Nie żałujmy banków

- Nie ukrywajmy, że cała ta akcja, która budzi duże wątpliwości, to działanie polityczne związane z kampanią wyborczą - mówi o wakacjach kredytowych Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. Według niego to ulga dla 2 mln osób, za którą będzie musiało zapłacić 13 mln kredytobiorców. Premier Matusz Morawiecki ogłosił w środę, że z ulgi skorzystało już 500 tys. osób, czyli prawie 25 proc. uprawnionych.

Na konferencji prasowej w KPRM szef rządu podkreślił, że program wakacji kredytowych to element walki rządu z rosnącymi kosztami kredytów. Tłumaczono, że kredyt hipoteczny miał być sposobem do spełnienia marzenia o własnym domu, a nie dodatkowym obciążeniem. - To bardzo ważne rozwiązanie, z którego już podczas pierwszych dwóch dni skorzystało ponad 500 tysięcy kredytobiorców. Ogółem uprawnionych jest około dwóch milionów osób, to zwykle są rodziny z dziećmi, więc kwestia ta dotyka w rzeczywistości kilku milionów osób - podkreślił premier. 

Wakacje kredytowe. "Zamiast pomagać, rozdajemy pieniądze"

Innego zdania jest Krzysztof Pietraszkiewicz prezes Związku Banków Polskich, który w rozmowie z portalem Interia.pl stanowczo mówił, że według niego to działanie czysto polityczne.  

- Parlamentarzyści chętnie poparli to przedsięwzięcie, choć jest niesprawiedliwe i ma negatywne konsekwencje dla wielu innych klientów banków, utrudni walkę z inflację i bardzo osłabia sektor finansowy, który akurat stoi wobec wielu wyzwań jak skutki covidu i wojna w Ukrainie. Największe wątpliwości budzi to, że zamiast pomagać tym, którzy naprawdę tego potrzebują, rozdajemy pieniądze wszystkim - mówił.

Prezes ZBP tłumaczy, że to rozwiązanie nadmiernie promuje jedną grupę klientów - 2,1 mln uprawnionych kredytobiorców. Koszty poniosą jednak inni - 13 mln pozostałych i  20 mln oszczędzających w bankach. Narodowy Bank Polski oszacował koszt wakacji kredytowych dla banków na 20 miliardów złotych, przy założeniu, że ze wsparcia skorzystają wszyscy uprawnieni. Dlatego jeśli te pieniądze zostaną wyjęte z sektora bankowego to ci, którzy zdeponowali w bankach oszczędności - dostaną mniej, a kredytobiorcy - zapłacą więcej. 

Więcej informacji z Polski i ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Wakacje kredytowe. Morawiecki: Nie żałujmy banków

Innego zdania jest premier Mateusz Morawiecki, który zapewnia, że wakacje kredytowe nie wpłyną negatywnie na sektor bankowy.  

- Jest to realizowane w ciężar bardzo wysokich zysków banków. Widzę już pierwsze dane z sektora bankowego - to bardzo solidne wyniki, więc nie żałujmy banków. Polski sektor bankowy jest płynny i bardzo silnie dokapitalizowany i nie ma tutaj zagrożenia - mówił na konferencji prasowej. 

Zobacz wideo Ile będą kosztować sektor bankowy wakacje bankowe i odejście od WIBOR-u?
Więcej o: