Nowe, tajemnicze stanowiska z superpensjami w Kancelarii Premiera. Szczegóły obowiązków nieznane

Nawet 16 tys. zł brutto wynagrodzenia zasadniczego mogą zarabiać główni kierownicy projektu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - donosi "Rzeczpospolita". Nie wiadomo jednak, czym dokładnie te osoby się zajmują.

Główni kierownicy projektu w Kancelarii Premiera mogą zarabiać od 7 do nawet 16 tys. zł. brutto wynagrodzenia zasadniczego. Pensja starszych kierowników mieści się w widełkach od 6,5 do 15,3 tys. zł, a młodszych kierowników - od 6 do 13,5 tys. zł - ustaliła "Rzeczpospolita". Jak informuje, utworzenie ekstrapłatnych posad umożliwiła nowelizacja rozporządzenia o podwyżkach dla urzędników państwowych, sekretarzy i podsekretarzy stanu, a także parlamentarzystów. Dzięki niej premier Morawiecki zamiast niecałych 15 tys. zł brutto zarabia już 20,5 tys., wicepremierzy zamiast 13 tys. mają teraz 18,2 tys. zł., pensje ministrów czy szefa KRRiT wzrosły z 12,7 tys. do 17,7 tys. zł.

Dziennik podaje, że zarobki na nowych posadach w KPRM te są niewiele niższe niż zarobki ministra, które wynoszą 17,8 tys. zł.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Tajemnicze stanowiska w Kancelarii Premiera. Nie wiadomo czym się zajmują

Według informacji przekazanych "Rz" przez Centrum Informacyjne Rządu, w KPRM na stanowiskach głównego, starszego i młodszego kierownika projektu zatrudnionych jest obecnie 16 osób. Ile dokładnie zarabiają? CIR odpowiedziało wymijająco. "Wynagrodzenie pracowników zostało określone w ustawie oraz rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów. Składa się ono z wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku za wieloletnią pracę w wysokości od 5 do 20 proc. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego" - wskazano.

Centrum nie odpowiedziało również na pytanie, czym zajmują się tak dobrze opłacani pracownicy. "Osoby na tych stanowiskach nadzorują pracę zespołów projektowych, planują i monitorują budżet projektu oraz realizują zaplanowane działania" - napisało CIR.

"Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli Kancelarii Premiera wynikało, że kierownicy projektów mają pracować w Cyfryzacji KPRM, która powstała po przejęciu zadań ze zlikwidowanego Ministerstwa Cyfryzacji" - pisze gazeta.

Zobacz wideo Oszczędzając prąd, realnie oszczędzamy nasze pieniądze?
Więcej o: