"Odeszła po 44 dniach", "BOJO wróci?", "Sałata się raduje". Brytyjskie gazety po rezygnacji Liz Truss

Odejście Liz Truss ze stanowiska premierki i spekulacje na temat jej następcy zdominowały w piątek strony tytułowe brytyjskich gazet. Równie często co Truss, na okładkach pojawia się Boris Johnson, który może niebawem wrócić na fotel szefa rządu. W prasie nie zabrakło także ogłoszenia sukcesu sałaty, która wygrała wyścig z Liz Truss.

Liz Truss ogłosiła w czwartek swoją dymisję. Urząd sprawowała zaledwie 45 dni - to najkrótsza kadencja spośród wszystkich premierów w Wielkiej Brytanii. To też kolejne w ostatnich miesiącach historyczne wydarzenia w kraju, co dobrze widać po piątkowych okładkach gazet. 

Zobacz wideo Jak będzie wyglądała Wielka Brytania pod panowaniem Karola III?

Wielka Brytania. Liz Truss rezygnuje

"Gorzki koniec" - tak odejście Truss z funkcji szefowej brytyjskiego rządu skomentował "The Guardian". "Odeszła w 44 dni" - wylicza gazeta poranna "i".  

Niekonwencjonalnie o odejściu premierki poinformował brukowiec "Daily Start". Na okładce nie ma bowiem zdjęcia Liz Truss, a jest ... sałata z podpisem, "Sałata się raduje". To nawiązanie do prowadzonego przez tabloid wyścigu - kto wytrwa dłużej - Liz Truss na stanowisku premierki Wielkiej Brytanii, czy główka sałaty, zanim zgnije. 

Wielka Brytania. Boris Johnson wróci?

Angielska prasa ma także drugiego bohatera. Na pierwszych stronach oprócz Liz Truss znalazł się Boris Johnson. Dlaczego? Otóż media spodziewają się, że to właśnie on zastąpi ustępującą premierkę w fotelu premiera. "BOJO: Wrócę" - tytułuje piątkową gazetę "The Sun".  

Podobny zabieg zastosował "The Daily Telegraph", który na pierwszej stronie także zamieścił cytaty z Johnsona. "Boris Johnson powiedział torysom: Mogę obronić partię od wyborczego wymazania" - czytamy w nagłówku. "Nie mógłby, co nie... Czy Boris odbije się od dna do nr 10?" (10 Downing Street to adres biura premiera - red.) - pyta z kolei "Daily Express". 

"Daily Mail" na swojej stronie tytułowej oprócz wizerunku Johnsona publikuje także zdjęcie Rishi Sunaka. Opisują, że to pomiędzy nimi rozegra się "walka o dusze torysów". Z kolei "Daily Mirror" nie typuje żadnych kandydatów na wolne stanowisko, ani nie wspomina byłej premierki. Apeluje za to o natychmiastowe przeprowadzenie wyborów powszechnych

Wielka Brytania. Dlaczego Liz Truss odeszła?

Liz Truss od wielu dni zmagała się z buntem we własnej partii. Na jej program gospodarczy fatalnie zareagowały rynki: wzrosły raty kredytów hipotecznych, osłabił się funt, Międzynarodowy Fundusz Walutowy wydał ostrzeżenie dotyczące stabilności finansów, interweniować musiał niezależny bank centralny.

W końcu na wolnorynkowy plan, skupiający się na obniżkach podatków (głównie dla najbogatszych), negatywnie zareagowali też politycy prosocjalnego skrzydła Partii Konserwatywnej. W efekcie to wielkie zamieszanie i presja otoczenia doprowadziły do odejścia Truss ze stanowiska. 

Więcej o: