Rząd chce jeszcze zwiększyć obsadę ministerstw. "Rz": Przybędzie sekretarzy stanu

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez szefa Służby Cywilnej. Jak zauważa "Rzeczpospolita", jedna ze zmian zakłada zwiększenie liczby sekretarzy stanu. Do tej pory minister wykonywał swoje obowiązki z pomocą jednego z nich.

"Rzeczpospolita" pisze na temat projektu zmian w ustawie o służbie cywilnej oraz niektórych innych ustawach, który został przyjęty na ostatnim posiedzeniu rządu. "Rząd chce odbiurokratyzować i uelastycznić nabór do służby cywilnej. Chodzi m.in. o zmianę podstawowej formy aplikowania - z papierowej na elektroniczną. Wprowadzone zostaną także zmiany w systemach czasu pracy, a zasady tworzenia i funkcjonowania komisji dyscyplinarnych będą bardziej elastyczne" - podkreśla Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, opisując zmiany. Tymczasem dziennik zwraca uwagę, że projekt zakłada zwiększenie liczby stanowisk w ministerstwach.

Zobacz wideo Inflacja pogrąży rząd PiS-u? Rostowski: Inflacja niszczy rządy

Zwiększy się liczba sekretarzy stanu? Rząd przygotował nowelizację

Jak podkreśla "Rzeczpospolita", nowelizacja ustawy sprawi, że ministrowie będą mogli wykonywać swoje zadania z pomocą kilku sekretarzy stanu, a nie - jak do tej pory - tylko z jednym. "Ale jest wyjątek - powołanie kilku sekretarzy stanu jest możliwe pod warunkiem, że będą jednocześnie pełnomocnikami rządu albo pełnomocnikami prezesa Rady Ministrów. W efekcie pełnomocników jest już kilkudziesięciu" - czytamy.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata polityki znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Premier rządu PiS Mateusz Morawiecki i 'jego' minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas wspólnej konferencji prasowej. Warszawa, 14 maja 2019 r.Afera mailowa: Premier miał pisać: Ziobro jest cyniczny i gotów działać przeciw nam

Projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej oraz niektórych innych ustaw. Co zakłada?

Jak podaje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, nowelizacja zakłada między innymi uelastycznienie czasu pracy czy "odbiurokratyzowanie i uelastycznienie" przeprowadzania naborów do służby cywilnej.

"Komisja, która przeprowadza nabór, będzie mogła wyłaniać więcej niż pięciu najlepszych kandydatów - proporcjonalnie do liczby stanowisk, na które jest prowadzony nabór. Jednocześnie zniesione zostanie ograniczenie dotyczące liczby stanowisk, na które można ogłosić i prowadzić jeden nabór. Rozwiązanie to zwiększy efektywność naborów prowadzonych na kilka takich samych stanowisk" - czytamy. 

Dodatkowo "w służbie cywilnej nie będzie mogła być zatrudniona osoba, która od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. pracowała lub pełniła służbę w organach bezpieczeństwa państwa lub była współpracownikiem tych organów, w rozumieniu przepisów ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów". Kancelaria tłumaczy takie rozwiązanie kwestiami bezpieczeństwa, szczególnie w kontekście ataku Rosji na terytorium Ukrainy.

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz MorawieckiRekonstrukcja rządu. Nieoficjalny termin nominacji nowych ministrów

Więcej o: