Ceny materiałów budowlanych nie zatrzymywały się cały rok. Bartosz Sawicki, rzecznik prasowy firmy budowlanej Gulermak, już w maju zapowiadał, że "jest ogromna presja na ceny materiałów. Jeżeli można powiedzieć, że w covidzie sięgały nieba, to teraz w związku z wojną są kosmiczne. Brakuje materiałów, brakuje stali". Branża co rusz alarmowała, że ceny rosną, a teraz dzięki raportowi PSB Handel można spojrzeć na te podwyżki w ujęciu rocznym.
Od stycznia do grudnia 2022 roku, porównując dwadzieścia głównych grup towarowych z danymi z roku 2021, podwyżki odnotowano w każdej z nich. Liderem zestawiania "budowlanej drożyzny" są izolacje termiczne, które podrożały o 42 proc. Kolejno na liście znalazły się ściany i kominy (35 proc.), sucha zabudowa (32 proc.), izolacje wodochronne (32 proc.), cement, wapno (30 proc.) czy dachy i rynny (30 proc.).
Poniżej 30 proc. wzrosły ceny materiałów m.in. z kategorii ogród (26 proc.), otoczenie domu (24 proc.), wykończenia (23 proc.), płytki, łazienki, kuchnie (22 proc.) oraz instalacje, ogrzewanie (22 proc.) czy motoryzacja (22 proc.).
Z kolei poniżej granicy 20 proc. wzrosły ceny: stolarki (19 proc.), chemii budowlanej (19 proc.), narzędzi (18 proc.), farb, lakierów (18 proc.), oświetlenia, elektryki (15 proc.), wyposażenia AGD (15 proc.) oraz dekoracji (15 proc.). Najmniej podrożały płyty OSB i drewno - o 10 proc.
Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Jedynie w grudniu 2022 roku wzrost cen materiałów budowlanych wyniósł 20 proc. Najwyraźniej zdrożały wtedy cement oraz wapno - o 43 proc. Z drugiej jednak strony ceny płyt OSB oraz drewna spadły o 9 proc. Eksperci przewidują, że ze względu na kryzys branży deweloperskiej ten błyskawiczny wzrost cen powinien się zatrzymać.