Orlen ma nowy kontrakt. Amerykański gaz skroplony przez 20 lat popłynie do Polski. "Wzmacniamy bezpieczeństwo"

- To ważny krok w kierunku wzmocnienia pozycji PKN ORLEN i kamień miliony bezpieczeństwa dostaw ropy i paliw w Europie Środkowo-Wschodniej - tak Daniel Obajtek komentuje zawarcie przez PKN Orlen kontraktu na dostawę gazu LNG z USA.
Zobacz wideo Kotecki: Nie oczekujmy zbyt gwałtownego ożywienia w gospodarce

PKN Orlen podpisał długoterminowy kontrakt na dostawy skroplonego gazu LNG z amerykańską firmą Sempra - infiormuje Polska Agencja Prasowa. Umowa dotyczy dostawy 1 mln ton LNG z USA rocznie przez 20 lat - donosi agencja. 

Informacje o kontrakcie publikuje agencja PRNewswire. "Jesteśmy podekscytowani możliwością współpracy z PKN ORLEN, największą grupą energetyczną w Europie Środkowej" - powiedział w komentarzu do transakcji Justin Bird, prezes Sempra Infrastructure.

Jak wyjaśnił, kontrakt ma "pomóc w zaspokojeniu rosnącego zapotrzebowania na LNG w Europie i na świecie". 

Kontrakt skomentował też Daniel Obajtek.

- To ważny krok w kierunku wzmocnienia pozycji PKN ORLEN i kamień miliony bezpieczeństwa dostaw ropy i paliw w Europie Środkowo-Wschodniej

- powiedział szef paliwowego giganta.

Olaf Scholz podczas uruchomienia terminalu skroplonego gazu ziemnego LNGNiemcy uniezależniają się od gazu z Rosji. Pierwszy taki terminal

Orlen z nowym kontraktem na LNG

Zaznaczył, że już w ubiegłym roku Stany Zjednoczone stały się jednym z głównych dostawców gazu do Polski.

- Dzięki nawiązaniu partnerstwa z Sempra Infrastructure zwiększamy dywersyfikację naszego portfela importowego i zabezpieczamy dodatkowe wolumeny gazu ziemnego, które posłużą zarówno do zapewnienia potrzeb polskich klientów, jak i wzmocnienia obecności PKN ORLEN na międzynarodowym rynku energetycznym

- stwierdził Daniel Obajtek. 

W komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych szef Orlenu napisał, że koncern wzmacnia "bezpieczeństwo energetyczne Polski". Nie tylko poprzez inwestycje w odnawialne źródła energii, "ale też uniezależnianie się od rosyjskich surowców". 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Gazociąg LNG - zdjęcie ilustracyjnePrasa: Rekordowy import LNG z Rosji. 20 proc. więcej niż przed wojną w Ukrainie

Więcej o: