Tucker Carlson, kontrowersyjny dziennikarz Fox News, który kilka dni temu rozstał się ze stacją, bardzo szybko otrzymał nową propozycję pracy. Znany ze sprzyjania Rosji prezenter na ofertę czekał dosłownie... kilka godzin. Wstępna propozycja padła ze strony mediów powiązanych silnie z rosyjskim rządem - podaje CBS News. Chodzi o nadawcę RT, przez lata znanego jako Russia Today.
Do Tuckera miał też zwrócić się Władimir Sołowjow - jeden z czołowych rosyjskich propagandystów. Oprócz propozycji udziału w panelach dyskusyjnych Rosjanin zasugerował też swojemu "amerykańskiemu przyjacielowi", by wystartował w wyborach prezydenckich.
Masz nasze wsparcie w każdym przedsięwzięciu, na które się zdecydujesz, czy będzie to kandydowanie na prezydenta Stanów Zjednoczonych (co, nawiasem mówiąc, powinieneś zrobić), czy to przy tworzeniu swojego projektu medialnego
- miał napisać Władimir Sołowjow w e-mailu opublikowanym w aplikacji Telegram.
Z przyjemnością zaoferujemy ci posadę, jeśli chcesz kontynuować pracę jako prezenter i prowadzący programy. Jesteś zawsze mile widziany w Rosji i Moskwie, życzymy ci wszystkiego najlepszego
- dodał.
Sołowjow zwrócił się też bardziej bezpośrednio do amerykańskiego dziennikarza: "Tucker, dołącz do nas. Nie musisz się obawiać, że będziesz się tu wkurzać na Bidena, używając popularnego brytyjskiego wyrażenia na wyśmiewanie się z kogoś" - stwierdził.
Tucker Carlson, najbardziej znany prezenter telewizji Fox New, rozstał się z nadawcą w tym tygodniu. Media wiążą decyzję z ugodą i wielomilionowym odszkodowaniem, jakie stacja Fox zgodziła się wypłacić za powielanie kłamstw w sprawie wyborów w USA. W momencie pisania tego tekstu nie wiadomo, czy amerykański dziennikarz przyjął propozycję mediów prorosyjskich lub podjął pracę w innym miejscu.
Studia Biznes i Zielonego Poranka możecie słuchać też w wersji audio w dużych serwisach streamingowych, np. tu: