Które mieszkania można kupić z programem Bezpieczny kredyt 2 proc.? Wiemy, gdzie są i ile kosztują

Mieszkania spełniające kryteria programu Bezpieczny kredyt 2 proc. są bardzo szeroko dostępne na polskim rynku. Eksperci zwracają jednak uwagę na ich metraż, który w rządowych limitach może nie spełnić oczekiwań rodzin z dziećmi.
Mieszkanie (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Bezpieczny kredyt 2 proc., czyli rządowy program wsparcia na pierwsze mieszkanie, będzie mógł zostać udzielony na kwotę maksymalnie 500 lub 600 tys. zł (wyższy limit obowiązuje dla małżeństw i rodzin z dziećmi). Do tego może dojść maksymalnie 200 tys. zł wkładu własnego, więc wraz ze wsparciem programu możliwy będzie zakup mieszkania czy domu nawet za 800 tys. złEksperci Otodom przeanalizowali, jak w czerwcu zmieniały się w ceny ofertowe mieszkań w granicach 700-800 tys. zł, czyli w przedziale, w którym można korzystać z państwowego programu.  

Zobacz wideo Próby i myśli samobójcze wśród nastolatków ["Jesteśmy rodziną" - serial o LGBT+ w Polsce]

Wiemy, gdzie są i ile kosztują mieszkania z programu Bezpieczny kredyt 2 proc.

Wśród ofert mieszkań na sprzedaż z rynku pierwotnego i wtórnego dostępnych na koniec czerwca 2023 r. w serwisie Otodom ok. 85 proc. spełniało warunki programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. dla małżeństwa bądź pary z dzieckiem. Z kolei w przypadki singla, chcącego skorzystać z rządowego dofinansowania, założenia programu spełnia 77 proc. lokali z rynku pierwotnego oraz 80 proc. mieszkań z rynku wtórnego. W ujęciu geograficznym wybór co najmniej 5 ofert na rynku wtórnym w kwocie do 800 tys. zł jest dostępny w 334 powiatach, a na rynku pierwotnym w 233. 

Najwięcej mieszkań do 800 tysięcy złotych na rynku pierwotnym można kupić w Warszawie. Jest to ponad 4 tysiące lokali. Niewiele mniej mieszkań znajdziemy w Poznaniu oraz Trójmieście (około 3,6 tys.). Biorąc jednak pod uwagę udział takich lokali w całej ofercie deweloperskiej, liderem jest Łódź (96 proc.). Podobnie wygląda sytuacja na rynku wtórnym. Tutaj także najwięcej mieszkań jest w Warszawie - 5,9 tysiąca. Ewa Tęczak, ekspertka Otodom zwraca jednak uwagę na ich metraż.  

Jaki metraż mają mieszkania dostępne w programie Bezpieczny kredyt 2 proc.

- Największe mieszkanie, bo przeciętnie o metrażu 52 mkw., można było kupić we Wrocławiu. W Warszawie i Krakowie było to zaledwie 47 mkw. Trudno mówić w takiej sytuacji o komfortowych warunkach dla rodziny 2+2. W praktyce oznacza to w najlepszym przypadku 2 pokoje z kuchnią lub 3 małe pokoje, z czego jeden z aneksem kuchennym - opowiada. Mowa tutaj o mieszkaniach do 800 tysięcy zł. Jeżeli jednak zmniejszymy ten limit do 700 tys. zł metraż ten skurczy się również - średnio o 2-3 mkw. Z powyższym limitem cen największe mieszkania wśród dużych miast znajdziemy w Katowicach (średnio 53 mkw), a najmniejsze w Warszawie (średnio 44 mkw.). Natomiast w Zielonej Górze w kwocie łącznej do 700 tys. zł można kupić mieszkanie o średnim metrażu 62 mkw.   

Program Bezpieczny kredyt 2 proc. może wpływać także na wysokość cen mieszkań wystawianych na sprzedaż. - Wpływ programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. na rynek mieszkaniowy możemy obserwować nie tylko w postaci zwiększenia skali zakupów czy rezerwacji. Wiele mówi się również o potencjale wzrostu cen lokali w warunkach ograniczonej podaży - zauważa Ewa Tęczak. - Jeśli jednak popatrzymy na poprzednie programy wspierające zakup, czyli RNS i MdM, wyraźnie widać, że nie tylko ograniczony wybór, a ustanowione limity kwalifikacji do programu mogą być powodem zmiany poziomu cen. W przypadku produkcji deweloperskiej wpływać może to również na strukturę oferty. Nie inaczej jest i tym razem - tłumaczy ekspertka.  

Rynek reaguje na program Bezpieczny kredyt 2 proc.

Znajduje to także potwierdzenie w liczbach. Spośród 6,2 tys. ofert mieszkań na sprzedaż w serwisie Otodom, których cena wahała się od 750 do 800 tys. zł w czerwcu 2023 roku, nieco ponad 5 tys. było aktywnych również w poprzedzającym miesiącu. Wśród nich 3521 nie zmieniło ceny, a 567 zanotowało jej spadek. Ponad połowa z nich potaniała w granicach 25-50 tys. zł. Co więcej, aż 327 ofert zmieniło cenę z ponad 800 tys. zł na 800 tys. zł bądź mniej. 931 ofert jednak zdrożało. W przypadku 65 proc. z nich podwyżka wyniosła do 50 tys. zł, a kolejne 25 proc. podwyżek było w kwotach od 50 do 100 tys. zł.   

Więcej o: