Straż Graniczna prosi MON o wysłanie dodatkowej grupy tysiąca żołnierzy na granicę z Białorusią

Komendant Główny Straży Granicznej Tomasz Praga wystąpił o przesunięcie na przejście polsko-białoruskie dodatkowej grupy tysiąca żołnierzy. Powodem ma być wzrost liczby prób jej nielegalnego przekroczenia. Tymczasem niedaleko przesmyku suwalskiego trwają ćwiczenia wojskowe sił białoruskich.
Granica polsko-białoruska (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Grzegorz Dąbrowski / Agencja Wyborcza.pl
Zobacz wideo "Przestrzegam! Wagnerowcy mogą przebierać się za nielegalnych migrantów". Morawiecki przy granicy

- W tym roku 19 tysięcy razy próbowano nielegalnie przekroczyć granicę Białorusi z Polską - przekazał Komendant Główny Straży Granicznej Tomasz Praga podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Dla porównania w całym ubiegłym roku było to niecałe 16 tysięcy. - W lipcu osiągnęliśmy rekord. Do Polski próbowało się przedostać prawie cztery tysiące osób - wskazał Praga i poinformował, że skierował do kierownictwa resortu obrony wniosek o tysiąc dodatkowych żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej.

Straż graniczna mówi o działaniach białoruskich służb. Mają organizować grupy migrantów

Szef straży granicznej poinformował, że migranci - odmiennie niż do tej pory - są grupowani bezpośrednio w placówkach granicznych bądź w ich okolicy, a następnie przywożeni pod granicę w odpowiedniej chwili. Z kolei wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik wskazał, że każde nielegalne przekroczenie granicy jest organizowane i odbywa się z udziałem białoruskich służb. Zdaniem Pragi, gdyby nie zapora na granicy, mówilibyśmy teraz o znacznie większych liczbach prób nielegalnego przekroczenia granicy. Wąsik natomiast ocenia, że od czasu postawienia zapory na granicy z Białorusią wobec funkcjonariuszy straży granicznej i policji oraz żołnierzy, osoby, próbujące przekroczyć granicę, zachowują się bardziej agresywnie. Jak mówił, "co chwila lecą butelki, kamienie - także z procy - i konary. Być może użyto także broni pneumatycznej lub palnej". Wiceminister podkreślał także, że białoruskie służby uczestniczą w uszkadzaniu zapory granicznej. Mają one rozpierać i wycinać tworzące ją belki, wykorzystując w tym celu narzędzia elektryczne

Ćwiczenia wojskowe sił białoruskich przy granicy z Polską

Tymczasem zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską Białoruś organizuje ćwiczenia wojskowe. Jak poinformowała białoruska agencja prasowa BelTA, powołując się na komunikat ministerstwa obrony, Białoruś rozpoczęła ćwiczenia dowódczo-sztabowe z 6. Oddzielną Brygadą Zmechanizowaną Gwardii na terenach obwodu grodzieńskiego i w okolicach przesmyku suwalskiego. Co prawda w oficjalnych przekazach nie ma informacji o udziale Grupy Wagnera w szkoleniach, natomiast już pod koniec lipca Ukraińskie Centrum Oporu donosiło o pojawieniu się ok. 30 instruktorów z organizacji Prigożyna na jednym z poligonów, o którym wspomniano w poniedziałkowym komunikacie.

Więcej o: