W poniedziałek 7 sierpnia w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu pojawiła się informacja o planowanym rozporządzeniu w sprawie nadania statusu Obszaru Ochrony Uzdrowiskowej Czarniecka Góra sołectwom: Czarna, Czarniecka Góra, Janów i Błotnica, położonym na obszarze gminy Stąporków. Za projekt odpowiedzialne jest Ministerstwo Zdrowia.
Według informacji opublikowanej na rządowych stronach Dorota Łukomska, burmistrzyni Stąporkowa, w październiku 2022 roku wystąpiła do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie potwierdzenia możliwości prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego na obszarze uznanym za obszar ochrony uzdrowiskowej Czarniecka Góra. Uzyskanie takiego statusu wiązało się m.in. z przeprowadzeniem badań klimatu i leczniczej borowiny, a także przygotowaniem operatu uzdrowiskowego i uzyskaniem kolejnych decyzji administracyjnych.
Ostatecznie szef resortu zdrowia, po rozpatrzeniu pełnej dokumentacji, stwierdził, że "obszar ochrony uzdrowiskowej Czarniecka Góra spełnia warunki zawarte w art. 34 ust. 2 ustawy uzdrowiskowej, konieczne do potwierdzenia możliwości prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego, a tym samym, że warunki środowiskowe i występujące naturalne surowce oraz klimat gwarantują możliwość prowadzania w przyszłości lecznictwa uzdrowiskowego na obszarze ochrony uzdrowiskowej". Po decyzji ministra zdrowia gmina czeka jeszcze na nadanie statusu obszaru ochrony uzdrowiskowej przez Radę Ministrów. Rozporządzenie rządu w tej sprawie ma zostać przyjęte do końca września 2023 roku.
Decyzja ministra zdrowia - na podstawie przedłożonych świadectw potwierdzających właściwości lecznicze naturalnych surowców leczniczych i klimatu - zakłada także następujące kierunki lecznicze:
Według informacji udostępnionej przez Radio Kielce, już w przyszłym roku na gminnej działce o powierzchni około 2,5 hektara ma rozpocząć się budowa zakładu lecznictwa uzdrowiskowego, obok którego powstanie park zdrojowy oraz tężnia. - Projektujemy budynek, w którym znajdą się pomieszczenia z komorą normobaryczną, sale do rehabilitacji, grotą solną - zapowiedziała burmistrzyni. Łukomska przyznała, że budowa planowanego zakładu lecznictwa wymaga dużych nakładów finansowych, które częściowo mogłyby zostać pokryte przez dofinansowanie. Jeżeli jednak do takowego nie dojdzie, burmistrzyni zapowiedziała, że zakład zostanie zbudowany wyłącznie ze środków gminy. - Gmina ma niewielkie zadłużenie, więc mamy taką możliwość - podkreśliła w rozmowie z kielecką rozgłośnią.