Czołgi na ulicach Warszawy. Nie ma powodów do paniki. To tylko próby

Mieszkańcy Warszawy w nocy z soboty na niedzielę na Wisłostradzie mogli obserwować sprzęt wojskowy, jakim dysponuje polska armia. Pierwsze wrażenia mogły być mieszane, bowiem widok czołgów na ulicy nie należy do codzienności. Jednak nie ma powodów do obaw. Była to próba przed wielką defiladą z okazji Święta Wojska Polskiego.
Czołgi na ulicach Warszawy
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl. 1. Warszawska Brygada Pancerna / Twitter

15 sierpnia to dzień Święta Wojska Polskiego, z tej okazji w Warszawie odbędzie się wielka defilada. W uroczystości wezmą udział żołnierze, wozy bojowe oraz czołgi. "Serdecznie wszystkich zapraszam, mieszkańców Warszawy, Mazowsza, a także gości z całej Polski. Bądźmy tu razem 15 sierpnia, podziękujmy żołnierzom za ich służbę, szczególnie na granicy polsko-białoruskiej" - mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podczas niedzielnej konferencji, cytowany przez onet.pl.

Zobacz wideo Morawiecki: Precyzyjnie trafiliśmy w oszustów, cwaniaków, raje podatkowe i mafie VAT-owskie

Czołgi i inny sprzęt wojskowy na ulicach Warszawy

Aby uroczystości przebiegły zgodnie z planem, w Warszawie odbyła się próba generalna przejazdu wojskowych pojazdów. Do sieci trafiły filmiki, na których widać liczne czołgi i wozy bojowe. "Wszystko jest dopięte na ostatni guzik" - mówił Błaszczak. Podczas święta obywatele będą mogli zobaczyć najnowocześniejszy sprzęt naszej armii. "Zarówno zakupiony w Stanach Zjednoczonych jak czołgi Abrams, jak i zakupiony w Korei, jak czołgi K2 czy armatohaubice K9. Będzie ponad 200 jednostek sprzętu bojowego, ponad 90 statków powietrznych" - dodał minister.

Jednak nie tylko maszyny sprowadzone zza granicy będą prezentowane podczas Święta Wojska Polskiego. Obywatele będą mogli zobaczyć sprzęt, który powstał w polskich zakładach zbrojeniowych. "Tu przede wszystkim myślę o bojowych wozach piechoty Borsuk, które debiutują podczas defilady 15 sierpnia, ale także pojazdy minowania narzutowego Baobab, cała gama pojazdów, które zostały wyprodukowane przez polski przemysł zbrojeniowy, bo to kołowe transportery opancerzone Rosomak, samobieżne moździerze Rak, a także armatohaubice Krab - jesteśmy dumni z tego sprzętu, bo to sprzęt niezawodny" - chwalił minister obrony narodowej.

Więcej o: