"Firmy zombie" są i w Polsce. Ta przemiana przypomina scenariusz grozy i kosztuje fortunę

Posługując się filmową metaforą, "firmę zombie" można określić jako podmiot "nieumarły", taki który z biznesowego punktu widzenia nie powinien istnieć, a jednak wciąż funkcjonuje na rynku. Co gorsza - z destruktywnym skutkiem dla jego pozostałych uczestników.
Przedsiębiorcy obawiają się bankructwa (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pexels.com

Międzynarodowa firma doradztwa strategicznego Kearney oszacowała, że jeśli globalny poziom kosztów odsetkowych się podwoi, to na całym świecie o ponad 1/5 wzrośnie liczba tzw. "firm zombie". Tak określa się przedsiębiorstwa, które mimo stosunkowo długiego stażu na rynku, nie są w stanie wygenerować zysku wystarczającego, by pokryć bieżące zobowiązania odsetkowe. Według szacunków w ubiegłym roku tego typu firmy kosztowały światową gospodarkę aż 1 bilion dolarów, czyli dwa razy więcej niż w 2021 roku. Czy polska gospodarka, która w ubiegłym roku miała najwyższe w Europie średnie stopy procentowe dla przedsiębiorstw, oprze się "zombifikacji"?

Zobacz wideo Mogli być jak Facebook, Microsoft i Google, ale coś poszło nie tak. Te firmy stały się cieniem dawnej wielkości [TOPtech]

"Firmy zombie" w Polsce

Jak podaje raport Kearney, w roku 2022 Polska miała najwyższe w Europie koszty finansowania kredytowego, ze średnią stopą procentową dla przedsiębiorstw na poziomie 3,57 proc. Relatywnie wysokie koszty finansowania, w tym również obrotowego, stanowiły jedną z przesłanek wyższej niż w poprzednich latach skali bankructw polskich przedsiębiorstw. "Niedawne radykalne obniżenie stóp procentowych w dłuższej perspektywie z pewnością zmniejszy presję kosztu pieniądza (i obsługi zadłużenia) w bilansach firm, ale zjawisko firm zombie to wyzwanie także dla naszej gospodarki" - czytamy w komunikacie Kearney. 

- Liczba "firm zombie" w Polsce w 2022 spadła z 27 do 14, a więc o prawie połowę. Ich odsetek wśród wszystkich badanych (ok. 500 podmiotów) wynosi 2,8 proc., więc w porównaniu do Europy (5,1 proc.) czy świata (4,8 proc.), nie wydaje się to dużo. Martwić mogą jednak przyczyny tej dynamiki - z 16 firm, które wypadły ze statystyki, jedna została przejęta, siedem odzyskało płynność, ale aż 10 upadło. Dodatkowo, w ciągu roku pojawiło się 5 nowych firm-zombie - zauważa Jakub Siekierzyński z Kearney.

Jakie firmy najbardziej narażone na "zombifikację"? Ogromny koszt

W odróżnieniu od struktury ogólnoświatowej, w Polsce najbardziej narażonymi na "zombifikację" są podmioty sektora finansowo-ubezpieczeniowego, w tym również branży windykacyjnej i obsługi długu. W ubiegłym roku na listę "firm zombie" trafiły trzy takie podmioty. Równie zagrożony jest powiązany z tym sektorem rynek nieruchomości, gdzie spora część firm jest finansowana kredytem. Innym przykładem może być sektor mediów i telekomunikacji, który doświadcza rosnących kosztów.

- Całkowite zadłużenie polskich "firm zombie" wynosi prawie 320 mln dolarów. Dodając do tego zaangażowanie kapitałowe - ok. 280 mln dolarów, szacujemy że utrzymywanie "firm zombie" może kosztować naszą gospodarkę nawet ok. 600 mln dolarów. Należy jednak pamiętać, że statystyka nie obejmuje firm mniejszych, w tym jednoosobowych działalności gospodarczych, które też zostały objęte wsparciem publicznym. Przykładając ten sam odsetek (2,8 proc.) do wielkości zadłużenia polskich przedsiębiorstw ogółem, obciążenie to mogłoby urosnąć nawet do 1 mld dolarów - dodaje Jakub Siekierzyński. Eksperci Kearney przewidują, że wraz ze wzrostem stóp procentowych tempo "zombifikacji" firm oraz ich znikanie z rynku może w najbliższych latach jeszcze przyspieszyć. 

W roku 2022 liczba "firm zombie" na świecie wzrosła  o 5 proc. – z 1 893 do 1 988. Choć wydaje się to niewiele, to oznacza, że 1 na 20 (4,8 proc.) spółek giełdowych na świecie jest "zombie".  W tym okresie w takich podmiotach pracowało. 2,1 mln osób – cztery razy więcej, niż rok wcześniej. W roku 2022 tego "firmy zombie" kosztowały światową gospodarkę blisko 1 bln dolarów, z czego 790 mld dolarów stanowiło finansowanie dłużne, a 200 mld dolarów kapitał własny.  W badaniu Kearney przeanalizowano 70 000 działających globalnie spółek giełdowych ze 180 branż i 153 krajów, w tym 41 400 firm działających w 2022 roku. 

Więcej o: