TeamX to grupa youtuberów założona w 2019 roku przez Stuarta Burtona, czyli Stuu - głównego "bohatera" afery Pandora Gate. Youtuberzy zamieszkali wspólnie w jednym domu, skąd nadawali relacje kierowane w głównej mierze do młodszych internautów. Skład osobowy się zmieniał i ostatecznie TeamX zakończył swoją działalność w styczniu 2023 r. Sam Stuu nie udziela się w mediach społecznościowych od 2020 roku.
Z logo projektu TeamX sprzedawanych było wiele produktów - w tym serie kosmetyków. Część z nich była dostępna w sklepach Lidl i drogeriach Rossmann. Do tej pory na półkach tej ostatniej sieci dostępnych jest jest jeszcze kilka produktów, takich jak cienie do powiek, produkty do konturowania twarzy, mgiełki do ciała czy wody perfumowane. Mają one zostać wkrótce wycofane ze sprzedaży. - Zdecydowaliśmy się wycofać ze sprzedaży artykuły sygnowane logo TeamX. W przypadku drogerii internetowej nastąpi to jeszcze dzisiaj. Natomiast wycofanie tych produktów z drogerii stacjonarnych jest pewnym procesem i zajmie nam 1-2 dni - poinformowała portal wiadomoscihandlowe.pl Agata Nowakowska, rzeczniczka Rossmanna.
Reakcja Rossmanna to efekt tzw. afery Pandora Gate. Wybuchła ona, kiedy Sylwester Wardęga opublikował w serwisie Youtube film, który przedstawiał mroczną stronę Stuarta Bartona. Stuu prowadził erotyczną korespondencję z niepełnoletnimi fankami, a z jedną miał się nawet spotkać. Materiały dotyczące Pandora Gate opublikował także inny internetowy twórca, Konopskyy. Był to jeden z najbardziej oczekiwanych materiałów w polskim internecie, który bije aktualnie wszelkie rekordy popularności. Oba filmy znalazły się pod okiem prokuratury, która wszczęła śledztwo ws. afery dotyczącej doniesień o kontaktach z nieletnimi. Zawiadomienie do prokuratury złożył wiceminister sprawiedliwości Piotr Cieplucha. Cieplucha powiedział, że to jedna z największych afer związanych ze światem twórców internetowych. Podkreślił, że państwo nie może pozwalać im na wykorzystywanie swojej pozycji.
- W tym wypadku muszą zostać podjęte zdecydowane działania. Organa ścigania powinny zbadać tę sprawę - powiedział Cieplucha. Z kolei minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zaapelował z kolei do wszystkich posiadających wiedzę na ten temat, aby poinformowali o tym prokuraturę. - Jeżeli okaże się, że ktoś dysponował wiedzą na ten temat, ale ją ukrywał, to mogą być postawione takiej osobie zarzuty - przestrzegał Zbigniew Ziobro. Popularny Stuu miał nawiązywać kontakty z małoletnimi dziewczynami co najmniej od 2013 roku. Niedawno zapewniał za pośrednictwem adwokata, że podejmuje "odpowiednie kroki prawne".