Planowane zwolnienia grupowe codziennie zgłaszane są przez pracodawców na terenie całego kraju. Choć dane nie wskazują na to, by kryła się za nimi ogólna tendencja, w niektórych regionach pracę straci znacznie więcej osób niż w innych. Według zestawienia stworzonego przez portal Bankier.pl, sytuacja najgorzej wygląda w województwie mazowieckim.
Według danych zgromadzonych przez Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie we wrześniu bieżącego roku pracodawcy zgłosili zamiar zwolnienia w sumie aż 1526 pracowników zatrudnionych w 11 zakładach. Najwięcej zgłoszeń wpłynęło z branży produkcji skór i wyrobów ze skór wyprawionych, handlu hurtowego i detalicznego pojazdami samochodowymi, naprawy pojazdów samochodowych, transportu lądowego i rurociągowego, działalności związanej z zatrudnieniem, grami losowymi i zakładami wzajemnymi, a także opieki zdrowotnej.
Sporą liczbę zwolnień odnotowano również w województwie małopolskim. W dłuższym okresie, bo od lipca do września bieżącego roku, zgłoszono tam zamiar zwolnienia 519 osób zatrudnionych głównie w przetwórstwie przemysłowym, administracji, handlu hurtowym i detalicznym, nauce, naprawie pojazdów samochodowych oraz informacji i komunikacji. Dane pozyskane z Urzędu Pracy w Krakowie wskazują na to, że w tym samym czasie zatrudnienie straciło 137 osób, które zostały już wcześniej zgłoszone.
Jeśli utracimy dotychczasowe źródło dochodu, możemy zwiększyć swoje szanse na znalezienie nowego zatrudnienia poprzez rejestrację w Powiatowym Urzędzie Pracy. Uzyskany w ten sposób status osoby bezrobotnej da nam prawo między innymi do: