"Młodzi powinni pracować po 70 godzin". Tak mówi teść premiera Wielkiej Brytanii. Jest miliarderem

Narayana Murthy stwierdził, że młodzi obywatele Indii powinni chcieć pracować po 70 godzin w tygodniu. Jego wypowiedź spotkała się zarówno z krytyką, jak i zrozumieniem i poparciem. Murthy to miliarder, a prywatnie teść Rishiego Sunaka, premiera Wielkiej Brytanii.
Narayana Murthy, hinduski miliarder. Zdjęcie ilustracyjne
fot. British High Commission, New Delhi/ CC BY-NC-ND 2.0 DEED

Narayana Murthy stwierdził w podcaście z Mohadasem Pai'em, że wydajność pracy w Indiach jest jedną z najniższych globalnie. I rzeczywiście, z danych Our World in Data wynika, że w 2019 roku Indie pod tym względem były dopiero 68. na świecie. W rankingu pod uwagę bierze się jednak ilość wypracowanego produktu krajowego w przeliczeniu na godziny i wystarczy na niego rzucić okiem, by zrozumieć, że to nie kwestia pracowitości, a siły danej gospodarki. Szczególnie że obywatele Indii pracują średnio 47,7 godzin tygodniowo - podaje CNBC za Międzynarodową Organizacją Pracy.

Zobacz wideo Andrzej Domański: Skrócenia czasu pracy wymaga przetestowania go w praktycie

Średnia w Polsce wynosi 40,4 godzin, w USA - 36,4 godz., w Wielkiej Brytanii 35,9 godz., a w Niemczech 34,4 godz. Hindusi pracują też więcej niż obywatele innych azjatyckich państw. W Chinach w pracy tygodniowo średnio spędza się 46,1 godzin, w Singapurze 42,6, a w Japonii 36,6 godzin.

Młodzi powinni pracować po 70 godzin dziennie

Prawdziwą burzę wywołała jednak dopiero recepta na zwiększenie dobrobytu obywateli Indii, jaką przedstawił Narayana Murthy. 

Nasza młodzież musi mówić: 'To mój kraj, chce pracować po 70 godzin w tygodniu'. To oni z zapałem mogą budować kraj

- powiedział miliarder. 

W mediach społecznościowych do tych słów zaczęli się odnosić młodzi obywatele Indii. "Odniesienie sukcesu kosztem zdrowia psychicznego to nie jest biznes, na który się piszę" - stwierdził jeden z użytkowników X (dawniej Twitter). "Czemu nie chciałbyś pracować 70 godzin w tygodniu i podczas tego się zabić, by pomóc napełnić kabzy nikczemnych miliarderów?" - pyta sarkastycznie kolejna osoba na X. 

Z drugiej strony przedstawiciele biznesu zgadzają się z Murthym. "Jeśli chcesz być numerem jeden, być najlepszy, młodzi muszą ciężko i dużo pracować" - stwierdził Aushmaan Kapoor, założyciel firmy programistycznej Xeno. Jego zdaniem pojęcie work-life balance jest "bardzo zachodnie". Jak dodał, kraje zachodnie mają dużą siłę gospodarczą, na której mogą polegać przez kolejne 100 lat. Vivek Mudaliar, który do 20 lat pracuje w HR, również w firm zachodnich, twierdzi, że gdyby Murthym rzucił liczbę w okolicach 55-60 godzin, uniknąłby burzy w mediach - dlatego, że już mieszkańcy Indii pracują w takim właśnie wymiarze godzin. 

Związek zawodowy pracowników IT potępił słowa Narayana Murthy'ego, mówiąc, że 70-godzinny tydzień pracy jest nielegalny. Dodano, że pracownicy nie powinni być zmuszani do pracy więcej niż 48 godzin w tygodniu (sześć dni po osiem godzin). "Za rosnącą automatyzacją powinno iść zmniejszanie liczby godzin, by pracownicy mieli więcej czasu na odpoczynek, co w efekcie podniesie produktywność". Związkowcy zwrócili też uwagę, że dłuższa praca jest niekorzystna dla zdrowia, w tym psychicznego. 

Kim jest Naryana Murathy?

Forbes szacuje, że majątek Naryany Murathy'ego wynosi około 4,3 mld dolarów. Murthy jest założycielem firmy IT InfoSys, która zatrudnia ponad 200 tys. pracowników na całym świecie (liczby porównywalne do tego, ile osób pracuje w Microsofcie). InfoSys powstało w 1981 roku i Murthy stał na czele firmy przez 30 lat, do 2011 roku. W 2013 roku przez chwilę znów był prezesem, ale w 2014 roku odszedł i firmę oddał w ręce profesjonalnego menedżera. Prywatnie Murthy jest teściem Rishiego Sunaka, premiera Wielkiej Brytanii. 

Więcej o: