W ubiegłym miesiącu na 50 największych w Polsce portalach pracy opublikowano blisko 256,5 tys. nowych ogłoszeń. To nieco mniej niż miesiąc wcześniej, ale prawie o 51 tys. (17 proc. rdr) mniej niż w październiku 2022 roku - podano w raporcie Grant Thornton i firmy Element, w którym podsumowano październikową sytuację na portalach pracy. Autorzy badania informują, że ten spadek to może być odsunięty w czasie efekt wysokich kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw.
Zdaniem ekspertów Grant Thornton firmy starają się unikać zwolnień pracowników, jednak wysokie koszty prowadzenia działalności gospodarczej zmusza je do ograniczeń w rekrutacji. Wbrew pozorom nie musi to oznaczać, że pracownicy powinni zacząć się martwić.
Ten marazm może też wpływać na wymaganie stawiane kandydatom do pracy, a także na oferowane im benefity
- podaje "Rzeczpospolita" i podkreśla, że w obydwu przypadkach ich liczba przypadająca na jedną ofertę utrzymuje się na stabilnym poziomie. A to zdaniem Magdaleny Marcinowskiej, partnera w Grant Thornton, dobry znak. - Gdyby pracodawcy faktycznie wpadli w głębokie kłopoty, tracili wiarę w rozwój swoich firm i sens utrzymywania obecnego zatrudnienia, to z pewnością obcinaliby ofertę benefitów i wymagali coraz więcej od pracowników - oceniła.
Pracodawcy w ramach benefitów najczęściej oferują pracownikom szkolenia (83 proc.), pakiet medyczny (68 proc.) i pakiet sportowy (60 proc.). Rzadziej natomiast kuszą pracowników wysokim wynagrodzeniem, które w październiku pojawiało się w ponad połowie ogłoszeń We wrześniu ten czynnik był prezentowany przez pracodawców w sześciu na dziesięć ogłoszeń.
Największe spadki w ofertach pracy na portalach widać we wszystkich branżach, ale największe dotyczą IT (blisko 40 proc.) oraz HR (36 proc.). Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service i ekspert rynku pracy, uważa, że sytuacja demograficzna w naszym kraju i na świecie powoduje, że pracownicy mają duży komfort, bo jeśli dobrze wykonują swoje obowiązki, to nie muszą obawiać się zwolnienia.