Zerowy VAT na żywność. Morawiecki podjął decyzję. "Na wypadek, gdybyście chcieli się wycofać"

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że podpisze rozporządzenie przedłużające zerowy VAT na żywność. - Będziemy pracować do samego końca - ogłosił.
Premier Mateusz Morawiecki w Sejmie
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

- Grupa posłów PiS zaproponowała przedłużenie zerowego VAT-u na żywność. Słyszałem tutaj z tej izby, że gdybyśmy chcieli naprawdę to zrobić, to byśmy przyjęli rozporządzenie, bo wy nie zdążycie tego zrobić. Otóż szanowni państwo, ponieważ widzę, że chcecie, aby żywność była droższa, chcecie, aby ta ustawa przygotowana przez PiS nie przeszła, to zdecydowałem o tym, że rzeczywiście jutro lub pojutrze będziemy pracować do samego końca i podpiszemy rozporządzenie o zerowym VAT na żywność. Na wszelki wypadek, gdybyście chcieli się wycofać z tego - powiedział w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Ustawa w tej sprawie jest w komisji sejmowej.

Zobacz wideo Wojciech Rafałowski o Morawieckim: Skoro są sprawy do załatwienia, to czemu ich nie zrobiliście wcześniej

Zerowy VAT na żywność zostanie przedłużony?

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zwrócił się do Morawieckiego z pytaniem: "Gdzie jest budżet?". - Składał pan budżet w poprzednich kadencjach, kiedy zostawał premierem, przed końcem roku i nikt nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Jest pan premierem jeszcze przez około 100 godzin. Panie premierze, dlaczego nie złożył pan do izby budżetu, a złożył pan ustawę okołobudżetową? - mówił Hołownia.

- Ze względu na specyfikę i dynamikę konstruowania rządu, zdecydowaliśmy, że ten budżet będzie przesłany do parlamentu zgodnie z zasadą, którą dotychczas stosowano, również cztery lata temu, przez rząd, który uzyska większość w najbliższym czasie - odpowiadał Mateusz Morawiecki. - Proszę się nie niepokoić, panie marszałku, budżet jest bardzo dobrze spięty, są bardzo dobrze zaplanowane dochody, bardzo dobrze zaplanowane wydatki, zmieści się zerowy VAT na żywność - zapewnił.

Prawa ręka Donalda Tuska uważa, że należy przywrócić poprzednią stawkę VAT na żywność

Zerowy VAT na żywność obowiązuje tylko do 31 grudnia 2023 roku. Jeśli tarcza antyinflacyjna nie zostanie przedłużona, ceny wielu produktów w sklepach mogą wzrosnąć od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Jak wyliczył "Dziennik Gazeta Prawna", za cukier, ziemniaki, cebulę, wieprzowinę, kiełbasy, mąkę pszenną czy chleb od stycznia zapłacilibyśmy od 40 proc. do ponad 80 proc. więcej niż przed obniżką VAT.

W połowie listopada Andrzej Domański, doradca Donalda Tuska i twórca programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej oceniał, że VAT na żywność powinien powrócić do poprzedniego poziomu, czyli do 5 proc. - Jeśli chcemy finansować niezbędne inwestycje, w tym podwyżkę dla nauczycieli o 30 proc. to musimy mieć jakieś źródła przychodu. Ten 5-proc. VAT jest jednym z takich źródeł - podkreślał.

Więcej o: