Jak wiele straci Mateusz Morawiecki na utracie stanowiska? Wystarczy spojrzeć w oświadczenie majątkowe jeszcze premiera. Pełna wysokość uposażenia poselskiego wynosi aktualnie 12826,64 zł brutto, a dieta parlamentarna 4008,33 zł brutto - to razem trochę ponad 200 tys. zł rocznie brutto. Posłom przysługują też różnego rodzaju dodatki: przewodniczącemu komisji 20 proc. pensji, wiceprzewodniczącemu 15 proc. a przewodniczącemu podkomisji sejmowej 10 proc. - wylicza money.pl.
Uposażenie Morawieckiemu nie przysługuje - należy się tylko posłom, którzy zaniechali wykonywania pracy zawodowej. Morawiecki otrzymuje jednak dochód z tytułu zatrudnienia w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W ubiegłym roku było to 285 045,36 zł. Otrzymał też 45 679,92 zł diety parlamentarnej. Dieta ma jednak pokrywać koszty związane z wydatkami poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu. W przypadku Morawieckiego realne wynagrodzenie z diety wyniosło 9 679,92 zł.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości jako szeregowy poseł będzie musiał pożegnać się też z licznymi przywilejami, które przysługiwały mu jako premierowi. Straci ochronę Służby Ochrony Państwa, limuzynę oraz funkcjonariuszy przypisanych do ochrony domu szefa rządu. Nie będzie mógł też także korzystać z VIP-owskiego systemu ochrony zdrowia oraz z rządowego samolotu. Nie skorzysta też z gościny willi przy ul. Parkowej w Warszawie, a także willi Stynka w rządowym ośrodku w Łańsku.
Na stronach Sejmu można znaleźć oświadczenia majątkowe posłów na koniec kadencji. W ciągu dziewięciu miesięcy 2023 roku premier Mateusz Morawiecki dopisał do swojego konta kilkadziesiąt tysięcy złotych. Oświadczenie majątkowe premiera datowane jest na 8 września.
Obecnie premier posiada 69,5 tys. zł oszczędności z uwzględnieniem środków odłożonych na PPK. To sporo więcej niż na koniec 2022 roku, wówczas Morawiecki deklarował, że ma 15,7 tys. zł. Ma też więcej środków w obligacjach skarbowych, bo przeszło 4,47 mln zł, w porównaniu do 4,403 mln zł z poprzedniego oświadczenia majątkowego.
Morawiecki ma dwa domy. Jeden o powierzchni 150 mkw. na działce 0,46 ha, który wraz z zabudowaniami gospodarczymi i domkami letniskowymi ma wartości 1,9 mln zł. Drugi dom ma 100 mkw. i jest wyceniany razem z zabudowaniami i działką na 3,5 mln zł. Ponadto szef rządu ma 50 proc. własności segmentu szeregowego na działce 400 mkw., swoje udziały wycenił na 600 tys. zł. Premier ma też wartą 200 tys. ziemię o powierzchni 2 ha.
Od grudnia 2022 roku nie zmieniła się też wartość i liczba mienia ruchomego premiera powyżej 10 tys. zł. Morawiecki deklaruje, że ma zabudowę kuchenną o wartości 60 tys. zł oraz trzy zestawy mebli, warte po 80, 100 i 115 tys. zł.
W 2013 roku Mateusz Morawiecki zawarł ze swoją żoną umowę o podziale majątkowym. Od tego czasu premier nie musi wykazywać majątku żony w oświadczeniach. Tymczasem jak szacuje Onet, przez ręce małżeństwa w ostatnich latach przeszły nieruchomości warte 120 mln zł. W wyniku podziału majątku i sprzedaży mieszkań przychód Iwony Morawieckiej w ostatnich trzech latach przekroczył 21 mln zł. Mimo że nieruchomości formalnie należały do żony premiera, to on sam ich doglądał i stanowczo egzekwował długi, o czym przeczytacie więcej w poniższym artykule.