Sejm X kadencji już w zeszłym tygodniu powołał komisję śledczą do spraw wyborów korespondencyjnych w 2020 roku. Jej zadaniem będzie zbadanie legalności oraz prawidłowości tzw. wyborów kopertowych. Ostatecznie głosowania korespondencyjne się nie obyły, ale na ich przygotowanie państwo miało wydać ponad 70 milionów złotych. Odpowiedzialny za ich przygotowanie był ówczesny minister aktywów państwowych Jacek Sasin. W Radiu Zet pytano go, czy jest gotowy na rozliczenia.
Dokładnie zapytano Sasina, czy "odda te 70 mln zł, jeśli będzie trzeba". Polityk wydawał się być zaskoczony pytaniem. - Nie no, jak? Skąd mam wziąć 70 mln, żeby je oddać? Co za pytanie? Ale dlaczego mam je w ogóle oddawać? To jest dla mnie pytanie dziwne. 70 mln zostało zmarnowane przez blokadę demokratycznych procedur ze strony opozycji - odpowiedział po namyśle. Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje bowiem narrację, że winnymi nieodbycia się wyborów są samorządowcy, którzy nie chcieli przekazać Poczcie Polskiej danych wyborców, powołując się na ochronę danych osobowych.
Gdyby Jacek Sasin, który stał się twarzą tych nieodbytych wyborów, został zaproszony na przesłuchania przed komisję, zjawiłby się na niej. - Jestem przygotowany. Nie przewiduję zatrudniania adwokata, bo nie czuję się winny w tej sprawie. I nie boję się odpowiedzi na pytania. Mam nadzieję, że ta komisja będzie dążyła rzeczywiście do tego, żeby ustalić prawdę, a nie, żeby być forum politycznego widowiska - zadeklarował i przyznał, że "wokół tej sprawy narosło tyle nieprawd i fałszywych interpretacji", że komisja "może być dobrym forum, żeby je odkłamać".
We wtorek Sejm niemal jednogłośnie wybrał skład komisji śledczej mającej zbadać przygotowanie do wyborów prezydenckich z 2020 roku. W komisji zasiądą czterej posłowie PiS, troje posłów KO i po jednym reprezentancie Lewicy, PSL, Polski 2050 oraz Konfederacji.
Z ramienia PiS będą to Waldemar Buda, Przemysław Czarnek, Paweł Jabłoński oraz Mariusz Krystian. Koalicję Obywatelską będą reprezentować Magdalena Filiks, Dariusz Joński oraz Jacek Karnowski. Członkiem komisji z ramienia PSL została Agnieszka Kłopotek. Przedstawicielka Lewicy to Anita Kucharska-Dziedzic. Klub Polski 2050 delegował do komisji Bartosza Romowicza, a Konfederacja Witolda Tumanowicza.