Minister Budka już działa. "Przyjaciółka Kaczyńskiego" usunięta z zarządu Orlenu

Janina Goss nie będzie dłużej zasiadać w radzie nadzorczej Orlenu. Ze stanowiska odwołał ją nowy minister aktywów państwowych Borys Budka. W Prawie i Sprawiedliwości Goss jest szarą eminencją ze względu na swoją znajomość z Jarosławem Kaczyńskim.
Janina Goss
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

"13 grudnia 2023 roku Minister Aktywów Państwowych, w imieniu akcjonariusza Skarbu Państwa, działając na podstawie § 8 ust. 2 pkt 1 Statutu Spółki odwołał Panią Janinę Goss ze składu Rady Nadzorczej Orlen S.A. trwającej kadencji" - poinformowała spółka w komunikacie. Na to stanowisko powołał ją w styczniu tego roku owoczesny minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Oznacza to, że mogła na tym stanowisko zarobić ponad 100 tysięcy złotych. "Fakt", gdy zatrudniano Goss, opisywał, że w Orlenie może liczyć na ponad 130 tys. zł rocznie.   

Zobacz wideo Grzegorz Onichimowski: Chcemy, by każdy miał równe szanse w procesie zmian w energetyce

"Przyjaciółka Kaczyńskiego" usunięta z zarządu Orlenu

Janina Goss jest jedną z najbardziej zaufanych osób prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "W PiS obowiązuje zasada, że kto z 'panią Janeczką' wojuje, ten od prezesa ginie. Jest ogromnie wpływowa i absolutnie lojalna wobec Jarosława Kaczyńskiego. Dobrze znała się też z matką braci - Jadwigą Kaczyńską. Pożyczała prezesowi 200 tys. zł, by miał za co zapewnić chorej wówczas matce opiekę pielęgniarską. W Łodzi niepodzielnie rządzi PiS-em. Z zamiłowania jest zielarką. Regularnie dostarcza obiady i smakołyki prezesowi PiS i ma nieograniczony do niego dostęp" - opisywał Goss Jacek Gądek. Z dokonań zawodowych trzeba dodać, że Janina Goss jest członkinią spółki "Srebrna", a od 2016 roku także rady nadzorczej PGE oraz Banku Ochrony Środowiska (w latach 2016-2022). 

Zaczęły się czystki w Orlenie

Odwołanie Janiny Goss to początek czystek, jakie mogą wkrótce spotkać Orlen. - Pierwszym i najważniejszym moim zadaniem jako ministra aktywów państwowych będzie przygotowanie audytu w spółkach Skarbu Państwa w ostatnim okresie - mówi Borys Budka nowy minister aktywów państwowych. - Bardzo istotne jest, by jak najszybciej przywrócić zdrowe, ekonomiczne zasady i reguły w zarządzaniu i koordynowaniu aktywami państwowymi - dodaje. Wkrótce ze stanowiska prezesa Orlenu powinien ustąpić Daniel Obajtek.  

Borys Budka, nowy minister aktywów państwowych tłumaczył na swojej pierwszej konferencji prasowej, że "prezes Orlenu powiedział, że jest przedstawicielem określonego środowiska politycznego i czuje się z nim związany", dlatego oczekuje "na szybkie podjęcie stosownych kroków, czyli podania się do dymisji". Przypomnijmy, że w kwietniu Daniel Obajtek rzeczywiście powiedział, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość wybory przegra (a tak się stało) to sam zrezygnuje ze stanowiska, bo ma "honor i godność". Jeżeli jednak nie zdecyduje się poddać do dymisji, ani nie odwoła go zarząd, prawdopodobnie 6 lutego nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy zdecyduje o zmianie szefa koncernu.

Więcej o: