"Idą chińskie, agresywne e-commercy po konsumentów i nie biorą jeńców" - przestrzegała pod koniec listopada dziennikarka Sylwia Czubkowska, autorka książki "Chińczycy trzymają nas mocno". Według najnowszych danych chińskie serwisy robią w Polsce furorę. Z Temu korzysta już ponad 11 mln użytkowników, z AliExpress ponad 8,5 mln użytkowników, a z Shein ponad 7 mln użytkowników. Zwłaszcza ta ostatnia wyjątkowo mocno rozpycha się na rynku fast-fashion.
W zeszłym roku Shein był liderem rynku. Reuters opisuje, że firma ta odpowiadała za prawie jedną piątą światowego fast-fashion, wyprzedzając Zarę i H&M. Dało to przychody o wartości około 23 miliardów dolarów. Do tego chiński gigant przewiduje podwojenie sprzedaży do prawie 60 miliardów dolarów do 2025 roku.
W czwartek dane finansowe za III kwartał 2023 roku opublikował hiszpański Inditex, do którego należą marki takie jak Zara, Pull&Bear, Bershka i Stradivarius. W piątek ma to zrobić także H&M, trzeci największy gracz na rynku. W oczekiwaniu na te dane zastanawiano się, jak wypadną na tle chińskiego giganta. Od listopada do 11 grudnia Inditex odnotował 14-procentowy wzrost sprzedaży w sklepach i online. W całym roku obrotowym 2023 spółka spodziewa się marży brutto o około 75 punktów bazowych wyższej niż w roku poprzednim. Rok do roku sprzedaż wzrosła o 11,1 proc. do 25,6 mld euro. Zysk brutto wzrósł w tym roku o 12,3 proc. do 15,2 miliarda euro, podczas gdy zysk netto za ten okres wzrósł o 32,5 proc. do 4,1 miliarda euro - przytacza fashionunited.com. Dla porównania w zeszłym roku zysk Shein wyniósł 657 milionów euro.
Mimo to eksperci spodziewają się, że Shein będzie stopniowo przygniatał swoją konkurencję. Analityk Deutsche Bank AG, Adam Cochrane, obniżył swoją rekomendację dla akcji Inditex do "sprzedaj". Tłumaczył, że według niego "pozycja konkurencyjna Inditeksu ulega erozji" a "oczekiwania dotyczące wysokiego jednocyfrowego wzrostu sprzedaży i wzrostu marży EBIT w ciągu najbliższych kilku lat są zbyt ambitne". Powodem takiego stanu rzeczy ma być według Cochrane m.in. presja ze strony Sheina i Temu.
Z danych podawanych przez Reuters wynika, że Shein wygrywa pojedynek na ilość. W porównywanym okresie od listopada 2022 r. do listopada 2023 r. Zara i H&M wprowadziły na rynek amerykański odpowiednio 40 000 i 23 000 nowych artykułów. Natomiast w tym samym czasie Shein wprowadził na ten rynek 1,5 miliona produktów. To 37 razy więcej niż Zara i 65 razy więcej niż H&M.
Rozwojowi Shein nie przeszkadzają nawet ciążące na firmie zarzuty. Komisja ds. Przeglądu Gospodarczego i Bezpieczeństwa USA-Chiny wydała w kwietniu tego roku komunikat, w którym ostrzega, że Shein może m.in. wykorzystywać pracę przymusową Ujgurów, prowadzić nielegalne warunki pracy, stwarzać zagrożenie dla zdrowia i środowiska oraz naruszać prawa autorskie. W lipcu szwedzkie przedsiębiorstwo odzieżowe H&M wytoczyło proces sądowy Shein, oskarżając chińskiego giganta właśnie o naruszenie ich praw własności intelektualnej.