Danuta Holecka, była już prezenterka TVP poinformowała portal wirtualnemedia.pl, ze w ramach odprawy nie otrzyma zapłaty za zakaz konkurencji. - Podpisując dokumenty związane z wypowiedzeniem na początku grudnia, zrezygnowałam z 9-miesięcznego odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji. Więc nie dostanę tych ogromnych pieniędzy - napisała Holecka.
Miałam w umowie taki zapis, ale zrezygnowałam z niego sama. Taka jest prawda. Są też tacy, którzy bardzo 'troszczą się' o moje rozczarowanie, kiedy nowa władza zatrzyma te wypłatę. No więc rozczarowania nie będzie
- dodała.
Holecka pracowała na kontrakcie B2B, który rozwiązała 30 listopada. Media podawały wówczas, że oczekuje ona odprawy w wysokości 600 tys. zł za zakaz konkurencji. - Szczerze? Danuśka się mocno przeliczy - stwierdził jeden z pracowników TVP, z którym rozmawiał Onet.
Ona chce dostać ponad pół miliona złotych na mocy zakazu konkurencji. Tyle że nowy szef TVP ją z tego zakazu zwolni dzień po objęciu funkcji
- powiedział.
Holecka najwyraźniej postanowiła więc uprzedzić fakty i zmieniła narrację. Portalowi wirtualnemedia.pl powiedziała bowiem, że z odprawy zrezygnowała sama, gdy zrywała umowę. Wypowiedzi rozmówcy Onetu wskazują natomiast na to, że Holecka z początku domagała się pieniędzy za zakaz konkurencji. Dopiero po medialnym zamieszaniu wokół sprawy, była prezenterka TVP przekazała mediom, że nigdy nie domagała się pieniędzy.
Członkowie nowego rządu zapowiadają wprowadzenie daleko idących zmian w TVP. - Bardzo szybko okaże się, że media publiczne służące Polkom i Polakom, to nie jest jakiś miraż, coś niemożliwego - mówił Donald Tusk w swoim exposé.
Onet rozmawiał m.in. z osobą, która ma zająć kierownicze stanowisko w TVP. Informator portalu opisał, jakich zmian w mediach publicznych należy się spodziewać. - Nasze zadanie jest proste: robić normalny program informacyjny, dla normalnych ludzi, nie dla wyznawców jednej partii. Dla wielu odbiorców TVP to może być potężny szok poznawczy. Skończą się idiotyczne paski, skończy się wychwalanie PiS w co drugim zdaniu - powiedział.