To nie były pracowite święta w Kancelarii Prezydenta. Tym razem potrzebny był nie długopis, a korektor

Kancelaria Prezydenta złożyła w Sejmie projekt ustawy okołobudżetowej, alternatywny wobec zawetowanej przez prezydenta Dudę. Zajrzeliśmy do środka. Dokument jest po prostu kopią projektu przyjętego przez Sejm i Senat z dwiema prostymi zmianami.
:Powolanie w Warszawie rzadu przez prezydenta Andrzeja Dude
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Właśnie składamy w Sejmie prezydencki projekt ustawy z podwyżkami dla nauczycieli, ale bez 3 mld zł na nielegalnie przejętą telewizję publiczną

- poinformowała w środę szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych. Złożenie takiego dokumentu zapowiedział 23 grudnia prezydent Andrzej Duda. Poinformował wówczas, że zawetuje ustawę okołobudżetową, w której obok m.in. podwyżek dla nauczycieli zapisano trzy miliardy złotych na media publiczne. Media, których władze zostały zmienione, jak napisał prezydent, z "rażącym złamaniem Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa". Ustawę 21 grudnia przegłosował Sejm, a dzień później Senat.

Zobacz wideo Sebastian Ogórek o nowym budżecie

Prezydent Duda z własnym projektem ustawy okołobudżetowej

W moim projekcie ustawy wszystkie inne wydatki budżetowe - na czele z podwyżkami wynagrodzeń dla nauczycieli - zostaną zachowane

- zapowiadał przed świętami prezydent. To się ziściło. Prezydencki projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024 - z którym można się już zapoznać na sejmowych stronach - jest co do słowa przepisany za dokumentem przyjętym przed świętami przez Sejm, z dwoma tylko wyjątkami. W Kancelarii Prezydenta zaznaczono kursorem artykuły 14 i 15 i kliknięto "backspace", usuwając tym samym te fragmenty. Jeszcze tylko trzeba było zmienić numery kolejnym artykułom w dokumencie i voilà - prezydencki (a nie rządowy) projekt ustawy zakładający m.in. podwyżki dla nauczycieli w 2024 r. gotowy!

Usunięte przez Kancelarię Prezydenta artykuły zakładały możliwość przekazania przez ministra finansów ministrowi kultury i dziedzictwa narodowego skarbowych papierów wartościowych o wartości nominalnej do 1 mld zł celem podwyższenia kapitału zakładowego jednostkom publicznej radiofonii i telewizji (artykuł 14 zawetowanej ustawy) oraz przekazania tymże jednostkom na wniosek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji papierów wartościowych o wartości nominalnej do 1,995 mld zł jako rekompensaty z tytułu utraconych w roku 2024 wpływów z opłat abonamentowych z tytułu zwolnień.

Projekt ustawy zawiera rozwiązania tożsame w zakresie celu, treści i o skutkach finansowych jak ustawa z dnia 21 grudnia 2023 r. (...), z wyłączeniem zakwestionowanych przepisów dotyczących finansowania mediów publicznych (art. 14 i 15 ustawy z dnia 21 grudnia 2023 r.) (...) W pozostałym zakresie omawiany projekt ustawy zawiera rozwiązania zgodne z propozycjami Rady Ministrów, odpowiedzialnej za przygotowanie ustawy budżetowej na 2024 r., jej wykonanie oraz za stan finansów publicznych w Polsce, a także rozwiązania, które były przedmiotem debaty parlamentarnej oraz zostały zaakceptowane przez Sejm i Senat pod względem merytorycznym i legislacyjnym

- napisano w uzasadnieniu prezydenckiego projektu ustawy okołobudżetowej.

Co dalej?

Wobec niemożności odrzucenia prezydenckiego weta, Sejm będzie musiał przeprowadzić prace legislacyjne związane z ustawą okołobudżetową od nowa. Prezydent wezwał marszałków Sejmu i Senatu "do pilnego zwołania obrad obu Izb w celu rozpatrzenia i przyjęcia projektu jeszcze w tym roku", ale marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował już, że do wezwania głowy państwa się nie zastosuje. Zgodnie z aktualnym harmonogramem, najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się zatem 10 stycznia (a Senatu 18 stycznia). Warto zauważyć, że w projekcie prezydenckim (zresztą tak samo jak rządowym - zawetowanym) termin wejścia ustawy w życia zapisano na 1 stycznia 2024 r.

***

Zapraszamy do wysłuchania rozmów ze "Studia Biznes" Gazeta.pl w dużych serwisach streamingowych, np. tu:

Więcej o: