Kończą się ręce do pracy. Kierowców brak. Nauczycieli brak. Robotników też brak

Aż w 29 profesjach w przyszłym roku odczujemy deficyt pracowników - tak wynika z badania Barometr Zawodów 2024. Liczba tzw. zawodów deficytowych zwiększyła się w porównaniu do roku ubiegłego. Dziury na rynku pracy dotyczą szczególnie dwóch z nich.
Kończą się ręce do pracy. W tych zawodach olbrzymia ilość wakatów, a chętnych brak
Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl // barometrzawodow.pl

W przyszłym roku w żadnym z zawodów nie uświadczymy nadwyżki pracowników, czyli takiej sytuacji, gdy liczba ofert pracy jest mniejsza niż liczba kandydatów. W większości profesji liczba ofert pracy jest zbliżona do liczby kandydatów. Dotyczy to aż 139 zawodów. Alarmująca jest jednak liczba zawodów, w których jest więcej ofert pracy niż kandydatów. Z badania Barometr Zawodów 2024 wynika, że aż 29 profesji to tzw. zawody deficytowe. To o dwa więcej niż w roku ubiegłym.  

Zobacz wideo Wojciech Ratajczyk: My dziś potrzebujemy pracowników z zagranicy, a z drugiej strony problemem będzie luka kompetencyjna

Dziura w "budżetówce"

Brakować będzie przede wszystkim pracowników tzw. budżetówki. Głównie nauczycieli (przedszkoli, szkół specjalnych, przedmiotów ogólnokształcących i zawodowych). Sytuację może zmienić zapowiadana podwyżka wynagrodzenia. Pensje nauczycieli mają wzrosnąć od 1 stycznia (Donald Tusk zapowiadał wypłaty z wyrównaniem). Zakładana podwyżka to 30 proc., jednak nie mniej niż o 1500 zł brutto miesięcznie. 

Autorzy badania zwracają uwagę, że brakuje też pracowników medycznych oraz mundurowych, bo "potencjalni kandydaci często przebranżawiają się lub migrują w poszukiwaniu wyższych wynagrodzeń".   

Brakuje pracowników fizycznych i kierowców

Rąk do pracy będzie brakować również w budownictwie oraz zawodach robotniczych. W komentarzu do badania czytamy, że to "wynika ze spodziewanego ożywienia w branży (m.in. w wyniku preferencyjnych kredytów mieszkaniowych i rozpoczęcia inwestycji finansowanych z KPO), ale także niechęci wielu osób (szczególnie młodych) do wykonywania pracy fizycznej".  

Największym problemem będą jednak kierowcy. Kierowców ciężarówek brakuje bowiem w aż 91 proc. polskich powiatów. Wśród zawodów deficytowych są jeszcze kierowcy ciągników siodłowych oraz autobusów. "W niemal całym kraju poszukiwani będą kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych - utrwalony na przestrzeni lat deficyt w 2024 roku może dodatkowo pogłębić dalszy odpływ pracowników z Ukrainy (powracających do swojego kraju mężczyzn lub migrujących za zachód)" - przewidują autorzy badania.  

Czym jest barometr zawodów?

Barometr zawodów to jednoroczna prognoza sytuacji w zawodach prowadzona przez Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie. Powstaje osobno dla każdego powiatu w Polsce. Opiera się na opinii ekspertów, którzy na przełomie III i IV kwartału spotykają się i wspólnie analizują sytuację w poszczególnych zawodach. Barometr zawodów ukazuje się do 2015 roku.  

Więcej o: