Giertych: Złożyłem zawiadomienie na Glapińskiego do Prokuratora Generalnego

"Dzisiaj złożyłem zawiadomienie do Prokuratora Generalnego na Adama Glapińskiego o udział w ofercie korupcyjnej b. szefa KNF Marka Ch." - napisał na platformie X mecenas Roman Giertych.
Roman Giertych
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Jednocześnie przestawiłem dowody w tej sprawie do rozważenia klubowi KO, czy nie powinniśmy złożyć wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności prezesa NBP przed Trybunałem Stanu" - dodał Giertych.

Zobacz wideo Glapiński: Bank Narodowy jest niezależny, współpraca z nami jest czasami trudna

Afera KNF

13 listopada 2018 r. "Gazeta Wyborcza" ujawniła stenogram nagranej w marcu rozmowy Marka Chrzanowskiego z bankierem Leszkiem Czarneckim, kontrolującym Getin Noble Bank i Idea Bank. Według biznesmena, jego rozmówca miał zapewnić przychylność KNF i NBP w zamian za zatrudnienie w Getin Noble Banku w charakterze prawnika Grzegorza Kowalczyka. Według informacji przekazywanych przez Czarneckiego, wynagrodzenie dla Kowalczyka miało wynieść w okresie ok. 3 lat 1 procent wartości Getin Noble Banku. 6 listopada w sądzie rejonowym Warszawa-Śródmieście, po trzech latach od wpłynięcia aktu oskarżenia, ruszył wreszcie proces Marka Chrzanowskiego. 

Glapiński przed Trybunałem Stanu?

Nad prezesem NBP Adamem Glapińskim wciąż wisi groźba postawienia go przed Trybunałem Stanu. Kilka dni temu Donald Tusk mówił, że jego zdaniem Glapiński "nie chroni banku i polskiego pieniądza".

- Będziemy podejmowali decyzje, gdy będziemy mieć stuprocentową pewność, że to nie naruszy polskich interesów. [...] Podejmiemy decyzje, nawet te najtwardsze, łącznie z postawieniem przed Trybunał Stanu pana Adama Glapińskiego tak szybko, jak to jest możliwe, ale w rygorach absolutnej pewności prawnej i politycznej, że nie przyniesie to szkód i że jest to uzasadnione. Potrzebujemy trochę czasu, daty w tej chwili nie podam

- powiedział Tusk.

Szef rządu powtarzał, że prezes NBP Adam Glapiński "nie chroni banku i polskiego pieniądza". - Moim zadaniem nie jest polowanie na czarownice, tylko pilnowanie ładu - podkreślił premier. O tym, że Glapiński powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, Platforma Obywatelska informowała m.in. w swoich programowych "100 konkretach". 

Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion mówił m.in. w "Studiu Biznes", że wśród kilku powodów wymienianych jako podstawa do pociągnięcia Glapińskiego do odpowiedzialności, on nie protestowałby tylko przy jednym: - Chodzi o polityczne sympatie i ukierunkowanie pana prezesa - mówił. - Były one nie tylko znane, ale równie mocno przez niego głoszone. Pokazywało to m.in. działanie NBP w 2020 roku, kiedy to osłabiał złotego, po to by bank centralny mógł wypracować większy zysk i dać go do budżetu państwa. To jest bezdyskusyjne. Jeśli politycy będą chcieli z tego powodu pociągnąć pana Glapińskiego do odpowiedzialności, to ja bym nie protestował - ocenił ekspert.

Więcej o: