"Kuba Ty Ancymonku!" (pisownia oryginalna) - zaczyna wpis na X Janusz Palikot, w odpowiedzi na stanowisko Kuby Wojewódzkiego. Dziennikarz wcześniej, w swoim wpisie w mediach społecznościowych odciął się od działań byłego posła w związku z nieciekawą sytuacją spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina.
"Szczegóły mojej współpracy z Kubą Wojewódzkim (3 lata!) i nie tylko z nim, opisałem w mojej nowej książce 'Kulisy Biznes - Show, czyli jak wydałem 220 mln'. Coming soon! (przedsprzedaż już niedługo). Książka ma 'zaledwie' 300 stron więc z góry uprzedzam, że nie udało mi się napisać o wszystkim" - czytamy we wpisie Janusza Palikota, który przy okazji reklamuje swoją książkę.
W poniedziałek 8 stycznia Kuba Wojewódzki postanowił rozliczyć się ze współpracy z Januszem Palikotem. Dziennikarz wytłumaczył w internecie, że z biznesmenem założyli wspólnie spółkę Przyjazne Państwo, która wypuściła na rynek piwo BUH oraz wódkę WYBUHOWA. Wojewódzki utrzymuje, iż w firmie odpowiadał za marketing, design produktów oraz kreowanie nowych marek. Pisze o zaprzyjaźnionych pracownikach, którzy do dzisiaj nie dostali zapłaty za prace dla firmy, którą przecież prowadził razem z Palikotem. Firmę następnie wchłonęła spółka Palikota, Manufaktura Piwa, Wódki i Wina.
Z wpisu Wojewódzkiego wybraliśmy najważniejsze/najciekawsze cytaty:
W sierpniu informowaliśmy, że jeden z inwestorów złożył do sądu wniosek, który mógł skończyć się upadłością Manufaktury Piwa, Wódki i Wina. Szczególnie, że w jego ślad poszły kolejne osoby, które włożyły w biznesy dziesiątki, a niekiedy setki tysięcy złotych. Do przeszło 254 mln zł długu w MPWiW doszło jeszcze zadłużenie Browaru Tenczynek. Tam wobec 2,3 tys. wierzycieli dług firmy wyniósł 84,4 mln zł. Łącznie więc przedsiębiorstwa powiązane z Palikotem muszą oddać ok. 300 mln zł czterem tysiącom osób.
Inwestorzy chcieli jednak ratować firmę, wśród nich był Marek Maślanka, który pomagał przy restrukturyzacji i zaproponował dzierżawę alkoholi, które należały do MPWiW. W listopadzie wierzyciele zaakceptowali propozycję układu zaproponowaną przez MPWiW. Za ugodą głosowało 425 wierzycieli, których roszczenia opiewały na 117 mln zł. Przeciwko było 21 inwestorów, którzy zainwestowali w Manufakturę Piwa Wódki i Wina ok. 4 mln zł - informował portalspozywczy.pl. Mimo układu, Palikot informował, że w ramach zabezpieczenia roszczeń jednego z wierzycieli spółki przejęto dwa jego domy, warte około 7 mln zł.
- To mnie bardzo cieszy. Po tych wielu miesiącach niespania, wielu miesiącach hejtu, nagonki. Udowadniania, że jest jakaś piramida finansowa, jednak właściciele ponad 70 proc. kwoty wierzytelności zagłosowali za porozumieniem - mówił wówczas Janusz Palikot na specjalnym nagraniu udostępnionym na Facebooku.
Porozumieć nie udało się natomiast z wierzycielami Browaru Tenczynek. Za było 59 proc. głosujących, którzy zainwestowali 15,2 mln zł. Natomiast przeciwko opowiedziało się 41 proc. głosujących, których roszczenia wynoszą 11,9 mln zł.