Zwolnienia grupowe w Neonet. A do tego likwidacja niektórych sklepów stacjonarnych

Na początku grudnia spółka Neonet S.A. informowała o upadłości sklepów, ale ostatecznie sąd zgodził się na postępowanie sanacyjne. Zarząd wdraża zatem rozwiązania restrukturyzacyjne - będą zwolnienia grupowe. I to zarówno w centrali, jak i sklepach. Zdecydowano także o likwidacji niektórych z nich.
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Spółka Neonet S.A. podjęła decyzję o redukcji etatów. Zwolnienia dotkną pracowników centrali oraz sklepów. Neonet w centrali zatrudnia "377 pracowników w pięciu grupach zawodowych. Wszystkie grupy zostały uwzględnione w planach redukcji etatów, a łączna liczba pracowników objętych programem grupowych zwolnień sięgnie 80-100 osób" - czytamy w serwisie dlahandlu.pl

Zobacz wideo Miłosz Motyka: Pracownik nie powinien bać się zwolnienia, kiedy musi pilnie zająć się dziećmi

Sklepy stacjonarne do likwidacji

Firma podkreśla, że zwalnianie osoby otrzymają odprawy, których wysokość będzie uzależniona od stażu pracy. Spółka zamierza też udzielić pracownikom wsparcia na rynku pracy w ramach specjalnie przygotowanego programu outplacement’owego. Dział HR będzie także polecał wybranych pracowników firmom rekrutacyjnym. 

Poza tym firma zlikwiduje niektóre ze swoich sklepów stacjonarnych. Część z nich została lub w najbliższych miesiącach zostanie zamknięta.  "Jednym z pierwszych zamkniętych sklepów, jeszcze w 2023 roku był punkt w Retail Park Karpacka w Bielsku-Białej, gdzie od pół roku najemca miał problem z opłacaniem czynszu. Kolejny na liście jest sklep przy ul. Rzemieślniczej w Oleśnicy" - podaje dlahandlu.pl. 

"Choć nie unikniemy redukcji etatów i likwidacji wybranych sklepów w procesie restrukturyzacji, to nadal Neonet pozostanie jedną z największych firm w branży retail na rynku AGD/RTV/GSM/IT w Polsce" - pisze firma w oświadczeniu. 

Wniosek o upadłość "na wszelki wypadek"

Pod koniec listopada w Krajowym Rejestrze Zadłużonych napisano, że Neonet rozpoczął "postępowania o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy". Zauważyły to media, w tym Next.gazeta.pl, i opisały problemy sieci. W odpowiedzi na to Neonet wydał oświadczenie, w którym twierdził, że "celem złożonego wniosku nie jest rozpoczęcie postępowania upadłościowego". Przyznał jednak, że taki wniosek złożył. "Krok ten został podjęty wyłącznie na wypadek, gdyby w toku priorytetowego postępowania sanacyjnego nie udało się osiągnąć konsensusu między Spółką, a jej kontrahentami" - czytamy. Neonet przekonywał jednak, że nie zakładał takiego scenariusza.

Neonet to polska sieć sklepów ze sprzętem elektronicznym założona w 2003 roku we Wrocławiu. Na stronie chwali się, że ma w Polsce blisko 300 placówek. 

Więcej o: