Bodnar w KE: "Wszystko idzie w dobrym kierunku". W piątek spotkanie, na którym nie pojawiał się Ziobro

Minister sprawiedliwości na spotkaniach w Komisji Europejskiej dotyczących odblokowania pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Adam Bodnar rozmawiał z wiceprzewodniczącą Komisji Verą Jourovą i komisarzem odpowiedzialnym za sprawiedliwość Didierem Reyndersem. Później poinformował, że przedstawił stan prac nad zmianami w sądownictwie, które pozwolą spełnić warunki wypłaty pieniędzy, czyli tak zwane kamienie milowe. Z przebiegu rozmów był zadowolony.
Adam Bodnar rozmawiał z wiceprzewodniczącą Komisji Verą Jourovą
Fot. MS

- Myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Bardzo ważne jest to, że staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, by przystąpić do Prokuratury Europejskiej. W tym tygodniu moja delegacja odwiedziła siedzibę Prokuratora Europejskiego w Luksemburgu. To była delegacja pod przewodnictwem pana ministra Arkadiusza Myrchy - wskazywał Adam Bodnar. Jak dodał, w przyszłym tygodniu w Polsce będzie prokurator generalna Laura Kovesi, również w przyszłym tygodniu ma zostać ogłoszony konkurs na polskiego reprezentanta w Prokuraturze Europejskiej.

Zobacz wideo Arłukowicz skomentował słowa Kaczyńskiego o wcześniejszych wyborach: Panu prezesowi potrzebny jest odpoczynek

Europejska Prokuratura pilnuje prawidłowego wydawania unijnych funduszy. Deklaracja Polski o chęci wstąpienia do niej została dobrze przyjęta w Komisji.

Adam Bodnar zapowiada: Na początku lutego projekt zmian w KRS

Minister Adam Bodnar poinformował, że na początku lutego do Sejmu trafi projekt przepisów dotyczący zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa, by jej członkowie byli wybierani przez sędziów, a nie polityków. Na najbliższe tygodnie i miesiące są rozpisane działania naprawy prokuratury, Trybunału Konstytucyjnego, sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Do przeprowadzenia reform w sądownictwie potrzebny będzie podpis prezydenta, ale jeśli go zabraknie, to Komisja i tak jest gotowa wypłacić Polsce pieniądze.

Bodnar: Nie sposób wszystko naprawić w ciągu raptem kilku tygodni

Adam Bodnar powiedział, że Bruksela zdaje sobie sprawę z sytuacji w naszym kraju i jest w pełni świadoma tego, że "proces kwestionowania polskiej praworządności trwał przez 8 lat i nie sposób wszystko naprawić w ciągu raptem kilku tygodni". Jak zaznaczył, najważniejsze jest budowanie zaufania i bycie konsekwentnym w realizowaniu reform dotyczących wymiaru sprawiedliwości. - Generalnie cały dialog z Komisją moim zdaniem jest pozytywny. Od 13 grudnia jednak była w Polsce i komisarz Jourova, był (Didier) Reinders, premier Donald Tusk był w Brukseli i spotkał się z Ursulą von der Leyen - wskazywał minister.

W piątek Adam Bodnar weźmie udział w Brukseli w spotkaniu ministrów sprawiedliwości 27 krajów. Po raz pierwszy - jak powiedział - po ośmiu latach na unijnej naradzie pojawi się szef resortu sprawiedliwości, bo jego poprzednik, Zbigniew Ziobro się nie pojawiał, przylatywali jego zastępcy.

Więcej o: