To jeden z kluczowych projektów gospodarczych dla Kremla. Chodzi o budowę gazociągu Siła Syberii 2, który przebiegałby przez Mongolię (950 kilometrów) i łączył Rosję z Chinami. Łączna długość gazociągu to 3550 km - podaje "Financial Times". Budowa inwestycji miała rozpocząć się w tym roku, ale okazuje się, że budowa nadal stoi pod znakiem zapytania.
Gazociąg Siła Syberii 2 jest priorytetem dla Moskwy od ponad dekady. "Zyskał dodatkowo jeszcze na znaczeniu, odkąd Europa ograniczyła import rosyjskiego gazu w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę" - przypomina "FT". Tymczasem premier Mongolii Luvsannamsrain Oyun-Erdene, że tej sprawie należy spodziewać się opóźnienia, bo inwestycja mająca połączyć syberyjskie złoża gazowe Rosji z Chinami, została odłożona w czasie. Chodzi o pieniądze.
Chiny i Rosja potrzebują jeszcze więcej czasu, aby przeprowadzić bardziej szczegółowe analizy ekonomiczne. Strona chińska i rosyjska nadal dokonują obliczeń i szacunków oraz pracują nad korzyściami gospodarczymi
- przekazał premier Mongolii, który dodał także, że sprawy nie ułatwiają rekordowe światowe ceny gazu w ciągu ostatnich dwóch lat. - To skomplikowało sytuację - dodał Luvsannamsrain Oyun-Erdene. "FT" podkreśla, że opóźniająca się inwestycja to poważny cios w plany Rosji, która chciała w ten sposób zrekompensować Gazpromowi utratę europejskich rynków.
Chiny odbierają już gaz z Rosji pierwszym gazociągiem Siła Syberii, który rozpoczął działalność w 2019 r. W zeszłym roku przetransportował on około 23 mld metrów sześciennych gazu, a pełną przepustowość ma osiągnąć w 2025 r. - wtedy będzie to poziom 38 mld metrów sześciennych. Uruchomienie Siły Syberii 2 zapewniłoby Chinom dodatkowe 50 mld metrów sześciennych gazu ze złóż na syberyjskim półwyspie Jamał. Rosyjski Gazprom rozpoczął studium wykonalności projektu Siły Syberii 2 w 2020 r. i chce, aby gazociąg został oddany do użytku do 2030 r. Koncern ma nadzieję, że Chiny zastąpią Europę jako największy rynek eksportu rosyjskiego gazu. Przed inwazją Moskwy na Kijów Europa kupowała ponad 150 miliardów metrów sześciennych rosyjskiego gazu rocznie.