Kreml chwali się wzrostem gospodarczym w Rosji. Ekonomiści punktują zapewnienia Putina

Rosyjska gospodarka gwałtownie odbiła się od kryzysu z 2022 roku. Ale jej wzrost opiera się w dużej mierze na finansowanej przez państwo produkcji wojskowej, co ukrywa realne problemy, które utrudniają poprawę standardów życia Rosjan.
Prezydent Rosji Władimir Putin
Fot. REUTERS/Maxim Shemetov

Prezydent Rosji Władimir Putin, który w marcu będzie ubiegał się o reelekcję, zapewnił, że kraj rozwija się i posiada wystarczający "margines bezpieczeństwa", aby skutecznie odciąć się od Zachodu w obliczu sankcji nałożonych w związku z wojną w Ukrainie. Jednak rosyjscy ekonomiści twierdzą, że gospodarka kraju wykazuje poważne oznaki przegrzania i pomimo panującego optymizmu grozi jej stagnacja lub recesja.

Zobacz wideo Juliusz Windorbski: Rynek sztuki bardziej zależy od podaży niż popytu

Skąd taki wzrost PKB Rosji? 

Według badania przeprowadzonego przez Rossat, wzrost PKB Rosji w 2023 r. wyniósł 3,6 proc. (w porównaniu do skorygowanego spadku o 1,2 proc. w 2022 r.), ale zdaniem ekonomistów, dane te niewiele mówią o realnym poziomie życia większości Rosjan.

- Jeśli firma zbrojeniowa zbuduje rakietę lub pocisk, gdzieś eksplodują, a PKB rośnie. Ale gospodarka cywilna czerpie z tego procesu bardzo niewielkie korzyści - skomentował ekonomista Siergiej Khestanow w rozmowie z Agencją Reutera. Dodał, że Związek Radziecki wyprodukował wiele czołgów i rakiet, ale "ludzie tego nie odczuli".

Rosyjskie Centrum Analiz Makroekonomicznych i Prognoz Krótkoterminowych (CAMAC) przypisuje wojnie w Ukrainie około 60-65 proc. wzrostu produkcji przemysłowej w ciągu ostatnich dwóch lat. Inni eksperci twierdzą, że Rosja pompuje gospodarkę jednorazowymi, bezproduktywnymi inwestycjami, które przynoszą ograniczone korzyści w przyszłości.

Gospodarka Rosji ma wzrosnąć mocniej niż w krajach G7

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że rosyjska gospodarka będzie rosła w tym roku szybciej niż gospodarki państw z grupy G7, ale jednak wolniej niż wschodzące gospodarki europejskie. "Wydatki wojskowe na przestrzeni dziejów wspierały wzrost gospodarczy krajów będących w stanie wojny" - wskazuje Reuters.

Według MFW ciasny rynek pracy wspiera wzrost płac. Z kolei CAMAC twierdzi, że płace realne zaczęły spadać. "Inflacja jest zbyt wysoka, a sytuacja finansowa przedsiębiorstw nie jest już na tyle bezpieczna, aby szybko podnosić płace nawet w obliczu wyraźnego niedoboru siły roboczej" - wskazali ekonomiści centrum analitycznego.

Inflacja w Rosji w grudniu 2023 r. wyniosła 7,4 proc. rok do roku (w grudniu 2022 r. była na poziomie 11,9 proc.). Bezrobocie utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie 2,9 proc. W ciągu ostatnich dwóch lat setki tysięcy ludzi wyjechało z Rosji lub dołączyło do wojska.

Więcej o: