Masowe protesty w całej Polsce. Michał Kołodziejczak przekonuje, że "ciągle jest z rolnikami"

- Mam wrażenie, że niektórzy chcieliby wymagać więcej od tych, którzy rządzą 50 dni od tych, którzy rządzili przez osiem lat - powiedział w RMF FM Michał Kołodziejczak, wiceminister rolnictwa. Stwierdził też, że dla Ukraińców jest "pierwszym wrogiem" w rozmowach.
Michał Kołodziejczak, wiceminister rolnictwa.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

W piątek 9 lutego w całej Polsce ruszają protesty rolnicze. Demonstracje zgłoszono w aż około 260 miejscach. Polscy rolnicy podnoszą wątek docierania do kraju żywności z Ukrainy, z którą trudno im konkurować cenowo. Ale wpisują się także w szersze zjawisko masowego buntu tej grupy, który od wielu dni obserwujemy w wielu państwach Unii Europejskiej.

Zobacz wideo Michał Kołodziejczak: Na granicy panuje bałagan

Bunt rolników. Masowe protesty w Polsce

Wspólnym mianownikiem tych protestów jest połączenie spadku dochodów z kosztownymi dla rolników wyzwaniami dotyczącymi wdrażania Europejskiego Zielonego Ładu. Każdy kraj ma poza tym własne, lokalne przyczyny frustracji rolników. W Niemczech zapowiadana jest reforma podatkowa, która dotknie rolników i zniesienie dopłat do paliwa dla nich, w Hiszpanii podnoszony jest zarzut niewystarczającego wsparcia w czasie wielkiej suszy, w Belgii, podobnie jak w Holandii, kwestia redukcji azotu i metanu. Pod presją zaczyna się już uginać Komisja Europejska. Więcej na ten temat piszemy w poniższym tekście:

O rolniczych protestach mówił wcześnie rano w piątek wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. - Dzisiaj jestem w innym miejscu, ale ciągle po tej samej stronie i taki sam cel tego wszystkiego, co robię, narzędzia są inne i staram się je w pełni wykorzystywać - mówił, zapewniając, że "ciągle jest z rolnikami". 

Krytykował też polityków poprzedniej opcji rządzącej. - Jeśli słyszymy, że Robert Telus jest dziś w komitecie protestacyjnym, a jeszcze niedawno z gaśnicą chciał gasić pożary w polskim rolnictwie, a dzisiaj jest podpalaczem polskiej wsi i chce podpalić Polskę - mówił. - Mnie tylko dziwi to, że niektórzy przez 8 lat potrafili spokojnie siedzieć i przyglądać się, jak polskie rolnictwo było niszczone, a dzisiaj chcą podpalać polską wieś. Ja rozróżniam tych, którzy wychodzą z prawidłowymi postulatami, ale widzę też takie bardzo mocno polityczne zaangażowanie tych, którzy chcieliby dzisiaj przeszkadzać rządowi, który nieco ponad 50 dni dopiero rządzi. Mam wrażenie, że niektórzy chcieliby wymagać więcej od tych, którzy rządzą 50 dni od tych, którzy rządzili przez osiem lat - stwierdził. 

Co robi rząd dla rolników? 

Wiceminister Kołodziejczak zapewnił, że prowadzone są już konkretne działania, mające wesprzeć rolników. Na granicy z Ukrainą kontrolowany jest przez sanepid cukier, od wczoraj także ciężarówki wjeżdżające z żywnością ze strony Litwy. - Odpowiadam za koordynację tego, co dzieje się na granicy, na wprowadzanie konkretnych zmian, które mają spowodować, że granica polska będzie szczelna i ja to gwarantuję: będzie szczelna, jak nigdy dotąd - zapowiadał w rozmowie z RMF FM wiceminister resortu rolnictwa. 

Przypomniał, że trwają teraz rozmowy z Ukrainą, które mają na celu wypracowanie porozumień dwustronnych. On nie bierze w nich bezpośredniego udziału, choć sam byłby za jak najszybszym wprowadzeniem ograniczeń w wwożeniu do Polski z Ukrainy cukru, malin mrożonych i koncentratu jabłkowego. - Michał Kołodziejczak jest pierwszym wrogiem dzisiaj dla Ukraińców w rozmowach, ja nie biorę udziału bezpośredniego w rozmowach niestety. Z tego, co wiem, dyplomacja ukraińska bardzo dopytuje, czy Michał Kołodziejczak będzie brał udział w danych rozmowach, czy nie - stwierdził także rozmówca RMF FM. 

Protesty rolników. Gdzie utrudnienia? 

W całej Polsce w piątek ruszają protesty rolników. W większości zaczynają się o 10:00, ale w niektórych miejscach traktory zaczęły blokować drogi wcześnie rano. Demonstracje mają potrwać dziś do godziny 16:00, ale ogólnie akcja zaplanowana jest aż do 10 marca. Łącznie protestów ma być około 260, ich dokładne lokalizacje można sprawdzić na mapie, którą pokazujemy w poniższym tekście:

Więcej o: