Polskie Wydawnictwo Muzyczne (PTM) podpisało umowę z regionalną rozgłośnią radiową w sprawie fortepianu koncertowego Steinway D-274. Radio Kraków kupiło sprzęt w 2023 r. za kwotę 998 tys. zł. "Oficyna wspólnie z Radiem Kraków będzie realizować muzyczno-edukacyjny projekt, na który złożą się wydarzenia artystyczne, koncerty, audycje radiowe, audiobooki i słuchowiska" - podano w komunikacie.
- Umowa jest szczególnie korzystna, biorąc pod uwagę sytuację finansową rozgłośni, do której została doprowadzona w ciągu ostatnich lat - wyjaśnił likwidator Radia Kraków Marcin Pulit. Przypomniał, że Radio Kraków jest jedyną publiczną regionalną rozgłośnią, która w ostatnich latach ratowała płynność finansową pożyczką czy kredytem.
Radio Kraków było też jedyną spółką, która na koniec ubiegłego roku nie miała na koncie gotówki, mimo uruchomionego kredytu. - Dzięki współpracy z Polskim Wydawnictwem Muzycznym Radio nie tylko uzyskuje znaczący przychód jakże potrzebnej dziś Radiu gotówki, ale ma już wypracowany spójny i sensowy plan wykorzystania tego najwyższej klasy instrumentu z korzyścią dla krakowian, słuchaczy, artystów i samego Radia Kraków. Wcześniej takiego planu nie było - dodał Pulit.
Sprawę skomentowała dziennikarka Marzena Paczuska. "Tego jeszcze nie grali. Nowiutki fortepian Steinwey kupiony przez Radio Kraków za 1,17 mln zł (milion od KRRiT na zakup) został sprzedany przez likwidatora za 998 tys. zł Polskiemu Wydawnictwu Muzycznemu. Czyli za jeden fortepian dwukrotnie zapłacono z publicznych środków, bo PTM jest na garnuszku Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego" - napisała w serwisie X.
"To samo ministerstwo we wrześniu, jako właściciel wydało zgodę na zakup celowy fortepianu przez Radio Kraków. Czy dziś zgodziło się zapłacić za ten sam fortepian? Zagadka" - dodała dziennikarka.
Do kwestii sprzedaży fortepianu odniósł się prof. Uniwersytetu Warszawskiego Tadeusz Kowalski, członek KRRiT. - Przyczyną decyzji o sprzedaży było nieprzekazanie mediom publicznym przez Krajową Radę pieniędzy z tytułu abonamentu, a krakowska rozgłośnia znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej - powiedział w rozmowie z "Presserwis".