W środę (13 marca) Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący schronów. Jego wyniki są druzgocące. Wynika z nich, że podane przez Państwową Straż Pożarną dane, że tylko 4 proc. Polaków może liczyć na schronienie i tak są zawyżone. Przypomnijmy, że w 2022 roku PSP podała, że 1 428 369 osób znajdzie miejsce w schronie w razie zagrożenia, a ponad 49 mln osób będzie mogło skryć się w miejscach doraźnego schronienia (np. w piwnicach). Według NIK te dane "są nierzetelne i mogą stwarzać fałszywe poczucie bezpieczeństwa". Więcej przeczytasz o tym w naszym wcześniejszym tekście.
Magdalena Biejat zapowiedziała, że projekt ustawy wprowadzi definicje: budowli ochronnej, schronu, schronienia i obiektu służącego obronie cywilnej wraz z wymogami technicznymi, niezbędnymi do ich budowy. Dodaje, że proponowane przepisy zobowiązują samorządy, by w nowo powstających budynkach użyteczności publicznej powstawały schrony.
Ponadto proponowana ustawa wprowadza możliwość budowania schronów przy domach jednorodzinnych na zgłoszenie. W projekcie znalazły się też zapisy, które będą określać procedury dotyczące systemu alarmowania ludności w przypadku sytuacji kryzysowej, przebiegu dróg ewakuacyjnych, zapasów leków i żywności.
To nie koniec propozycji Lewicy dotyczących obrony cywilnej. Anna Maria Żukowska na czwartkowej (14 marca) konferencji w Sejmie mówiła o postulacie utworzenia Inspektoratu Służby Cywilnej. "W przypadku agresji na nasz kraj (…) musimy zadbać o drugi filar, musimy zadbać o ludność cywilną, musimy zadbać o wydatki na obronę cywilną. Dlatego postulujemy stworzenie nowej instytucji na wzór tej, która jest w Ukrainie - Inspektoratu Służby Cywilnej" - powiedziała. Instytucja miałaby przede wszystkim zajmować się tworzeniem planów i strategii dotyczących obrony cywilnej. Jej szef miałby rangę ministra.
Podczas wspólnej konferencji ministra obrony narodowej i prezydenta Warszawy ogłoszono, że MON przygotuje projekt ustawy o obronie cywilnej. Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że będzie on określał podstawy prawne i zasady dotyczące między innymi budowy schronów. - Potrzebne jest budowanie miejsc schronienia, zmiany w prawie budowlanym i one będą następować. Potrzebne jest jasne wskazanie, kto, za co odpowiada. Potrzebne są ćwiczenia, które będziemy wspólnie przeprowadzać i w szkołach, i w różnych innych miejscach. Potrzebne jest wreszcie szkolenia młodzieży, ale i każdego z nas - mówił polityk.