Analitcy oczekiwali, że stopy procentowe pozostaną w przedziale 5,25-5,50 proc i nie mylili się. FOMC, czyli Federalny Komitet ds. Operacji Otwartego Rynku, organ Fedu odpowiedzialny za politykę pieniężną, nie zdecydował się na zmianę stóp procentowych. To już piąta taka decyzja z rzędu.
FOMC napisał w komunikacie, że "nie spodziewa się, że właściwe będzie obniżenie docelowego zakresu, dopóki nie uzyska większej pewności, że inflacja będzie trwale zmierzać w kierunku 2 proc.". "W swoich ocenach Komitet będzie uwzględniał szeroki zakres informacji, w tym odczyty dotyczące sytuacji na rynku pracy, presji inflacyjnej i oczekiwań inflacyjnych, a także rozwoju sytuacji finansowej i międzynarodowej" - dodano. Stopy procentowe w USA pozostają na najwyższym poziomie od 2001 roku. Analitycy z XTB wskazują jednocześnie, że Fed utrzymuje prognozę 3 obniżek w tym roku, ale zmniejsza ilość oczekiwanych obniżek na 2025 i 2026 r. "Reakcja rynku ciekawa - USD traci, indeksy zyskują, co jest pewnie związane z brakiem zmian prognoz na 2024 (...) Na przyszły rok oczekiwana nieco wyższa inflacja i w tym roku minimalnie niższa stopa bezrobocia. Wydaje się, że Fed jest na drodze do obniżek w tym roku, co może tymczasowo cieszyć rynki" - czytamy.
"Fed raczej umiarkowanie jastrzębio, statement be zmian, QT bez zmian, kropki lekko w górę" - skomentował na platformie X ekonomista Przemysław Kwiecień.
Analitycy Banku Pekao wskazywali w środę, że decydenci z Fedu "pokazując nowe projekcje (w tym słynne 'kropki') i wykorzystując pełną uwagę rynków - mogą wpłynąć na oczekiwania co do przyszłych ruchów. Obecnie losy pierwszej obniżki nie są w pełni zdeterminowane - wyceny rynkowe fluktuują między czerwcem i lipcem".
"Fed utrzymał stopy w przedziale 5,25-5,50 proc. Projekcje nadal zakładają, że w 2024 r. dojdzie do trzech obniżek. Rynek widzi obecnie 65 proc. prawdopodobieństwo pierwszego ruchu 12 czerwca. Dolar nieznacznie traci, EURUSD rośnie w kierunku 1,09, a USDPLN spada pod 3,97" - skomentował Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.
"Kolejnym ruchem amerykańskich władz monetarnych będzie obniżka. Na starcie roku rynki miały nadzieję, że nastąpi ona już dziś. Członkowie FOMC od tego czasu skutecznie wylali jednak zimny prysznic na rozgrzane głowy inwestorów. Urealnieniu ewidentnie przesadzonych oczekiwań odnośnie do terminu rozpoczęcia i skali zbliżającego się luzowania polityki pieniężnej sprzyjały też dane makroekonomiczne. Zdecydowanie osłabł strach przed recesją, gospodarka zdaje się zmierzać w kierunku tzw. miękkiego lądowania" - analizuje ekspert.
Jak podkreśla Business Insider, ewentualne obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych to jedno z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń gospodarczo-finansowych na świecie. Wpłynie bowiem nie tylko na koszt pieniądza, ale także na inne instrumenty finansowe: dolara, inne waluty oraz obligacje, a także na rynek akcji.