Oszustwo "na platformę inwestycyjną z AI". Stracił prawie 400 tys. złotych

Mieszkaniec Jastrzębia skorzystał z internetowej "platformy inwestycyjnej" ze sztuczną inteligencją. Zainwestował pieniądze z nadzieją na szybki zysk. Ostatecznie fałszywy inwestor okradł go na kwotę 390 tys. złotych.
Cyberatak (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Aktualnie przez internet można obracać akcjami giełdowymi, inwestować w kryptowaluty. Coraz więcej oszustów to wykorzystuje i podszywa się pod brokerów finansowych. Policjanci z Jastrzębia-Zdroju prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży. 

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Cena złota rośnie i budżet może na tym zyskać

"Inwestor" zastosował stary trik. Zdobył dostęp do konta bankowego

Mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju chciał zainwestować swoje oszczędności. W tym celu nawiązał współpracę z giełdą poprzez platformę inwestycyjną, która reklamowała się robotami działającymi na zasadzie sztucznej inteligencji. Mężczyzna został zmanipulowany i uwierzył fałszywemu inwestorowi, który zapewniał o możliwie szybkim zysku poprzez inwestycje na giełdzie, nakłaniając go do zainwestowania pieniędzy oraz obiecując wysokie i szybkie zyski bez ryzyka.

Przestępca jako przedstawiciel firmy PREMIUM Invest Club zachęcał do inwestycji. Zaproponował również swoją pomoc. Pokrzywdzony postępował zgodnie z jego instrukcjami. Gdy mężczyzna otrzymał pierwsze zyski, inwestował coraz większe kwoty pieniędzy.

Gdy zaproponowano mu inwestowanie na wyższym poziome, wymagano od niego certyfikatu "KNF AML System", który można uzyskać po podaniu danych osobowych, e-mail, nazwy banku, loginu, hasła oraz kodu sms, który przyszedł na telefon. To wystarczyło, aby w wyniku manipulacji przestępców stracił 390 tys. złotych. Przestępcy przejęli dostęp do konta bankowego i tym samym mieli kontrolę nad danymi i pieniędzmi ofiary.

Policja ostrzega przed oszustami. "Nie ulegaj presji, uważaj na pozornie atrakcyjne oferty"

Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju apeluje, by zachować ostrożność przed podjęciem decyzji o finansach za pośrednictwem telefonu i komputera. "Najczęściej wyłudzeń dokonują osoby, które podają się za tzw. brokerów inwestycyjnych - pracowników firm pośrednictwa i doradztwa inwestycyjnego. Firmy te reklamują swoje usługi w mediach społecznościowych, serwisach internetowych oraz aplikacjach mobilnych" - czytamy w komunikacie.

Oszuści kierują informacje do potencjalnych pokrzywdzonych i wskazują na możliwość osiągnięcia szybkich i wysokich zysków. Takie oferty są jednak nieprawdziwe, a inwestowanie zazwyczaj kończy się utratą pieniędzy. "Nie ulegaj presji. Uważaj na pozornie atrakcyjne oferty. Nie działaj pochopnie, pod wpływem chwili i emocji. To może być oszustwo" - podkreśla policja.

Więcej o: