Nowe informacje ws. likwidacji TVP. Jest wpis do KRS. Sienkiewicz: Walec nie dyskutuje

Telewizja Polska oficjalnie jest w stanie likwidacji. Daniel Gorgosz został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego jako likwidator. "Walec nie dyskutuje z asfaltem, którędy ma jechać" - skomentował Bartłomiej Sienkiewicz.
Siedziba TVP (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Likwidacja Telewizji Polskiej została oficjalnie uznana przez Sąd Rejonowy. Wpisem na 8 kwietnia 2024 roku zakończono wielomiesięczny proces zmian władzy w TVP. Z rejestru wykreślono poprzedniego prezesa Mateusza Matyszkowicza, a oficjalnie uznano, że nowym szefem spółki jest likwidator Daniel Gorgosz. 

Rada nadzorcza Telewizji Polskiej stoi za to w rejestrze bez zmian. Dalej jej członkami są wybrani przez Radę Mediów Narodowych: Maciej Łopiński, Przemysław Tejkowski i Radosław Włoszek.

Zobacz wideo Bogdan Zdrojewski: Maciejowi Świrskiemu grozi Trybunał Stanu

Bartłomiej Sienkiewicz zadowolony z decyzji sądu

Z decyzji sądu ucieszył się minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, który był odpowiedzialny za zmiany w telewizji publicznej. "Koniec sporu o prawomocność likwidacji tej ohydy, jaką była telewizja PiS-u. Dziękuję wszystkim, którzy w tym pomogli, a tym, którzy bronili tej patologii, mam tylko jedno do powiedzenia: walec nie dyskutuje z asfaltem, którędy ma jechać" - napisał w mediach społecznościowych. 

TVP postawiono w stan likwidacji od grudnia

Przypomnijmy, Bartłomiej Sienkiewicz 27 grudnia postawił w stan likwidacji spółki: Telewizja Polska S.A, Polskie Radio S.A. oraz Polska Agencja Prasowa S.A. Wynikało to z decyzji prezydenta o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych poprzez weto ustawy okołobudżetowej.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego napisał wtedy oświadczeniu, że w takie działanie miało pozwolić na zabezpieczenie dalszego funkcjonowanie tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania. 

Więcej o: