"ORLEN S.A. ("Spółka") informuje, że 10 kwietnia 2024 roku Rada Nadzorcza Spółki powołała Pana Ireneusza Fąfarę z dniem 11 kwietnia 2024 roku na funkcję Prezesa Zarządu ORLEN S.A. na okres wspólnej kadencji Zarządu, która kończy się z dniem odbycia Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe Spółki za rok 2025" - czytamy w komunikacie Orlenu.
Tym samym potwierdziły się doniesienia naszego dziennikarza Jacka Gądka. "Ireneusz Fąfara (wspierany głównie przez PSL - Trzecią Drogę) jest faworytem do objęcia funkcji prezesa Grupy Orlen" - pisał w środę po 13:00 redaktor Gazety.pl. Przez długi czas niemal pewniakiem na tę posadę był Krzysztof Zamasz, któremu blisko było do ministra aktywów państwowych Borysa Budki. Fąfara wyprzedził go dopiero na ostatniej prostej.
Potwierdziły się też informacje, że w zarządzie Orlenu znajdzie się Witold Literacki, który dotychczas pełnił obowiązki prezesa. Od czwartku będzie pierwszym zastępcą prezesa zarządu oraz wiceprezesem ds. korporacyjnych. Ponadto rada nadzorcza postanowiła zakończyć ze skutkiem natychmiastowym okres delegowania członka rady nadzorczej Ireneusza Sitarskiego do czasowego wykonywania czynności członka zarządu firmy. Nie wiadomo jeszcze, co z resztą zarządu.
W komunikacie Orlenu czytamy, że Ireneusz Fąfara to, jak głosi komunikat kontrolowanej przez państwo spółki, "ekspert doskonale znający sektor paliwowy i wyzwania związane z transformacją energetyki. Praktyk zarządzania dużymi organizacjami i wielomiliardowymi projektami. W latach 2010 - 2017 związany z Grupą ORLEN". - Jako Prezes Zarządu ORLEN Lietuva zreformował i doprowadził do zyskowności rafinerię w Możejkach. Wypracował porozumienia i zakończył wieloletnie spory związane z logistyką. Znacząco zwiększył sprzedaż ORLEN Lietuva na rynkach eksportowych. Posiada wiedzę o specyfice Grupy ORLEN i zachodzących w niej procesach. Od końca lat dziewięćdziesiątych sprawował najwyższe funkcje menedżerskie w dużych spółkach publicznych i prywatnych - dodano.