Polska na wielkich zakupach. Kontrakt podpisany. Miliardy złotych na zakup wyrzutni rakietowych

Polska delegacja podpisała w Korei Południowej umowę na zakup 72 wyrzutni rakietowych Chunmoo - podaje Informacyjna Agencja Radiowa. Większość z nich zostanie wyprodukowana w Polsce. Są też bardzo dobre wieści z USA. Do naszego kraju ma trafić potężna broń.
System artylerii rakietowej K-239 Chunmoo
Fot. REUTERS/Kim Hong-ji

Umowę na zakup wieloprowadnicowych wyrzutni podpisano w siedzibie producenta, koreańskiej spółki Hanwha. Pierwszą ramową umowę w tej sprawie podpisał z Koreańczykami poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości. Wartość umowy przekroczy 6 mld zł.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Przez podwyżki pensji będzie problem z opanowaniem inflacji

Zestawy artylerii rakietowej K239 Chunmoo. Większość powstanie w Polsce

Jak ustaliła Informacyjna Agencja Radiowa, 12 wyrzutni zostanie wyprodukowanych w Korei Południowej na polskich podwoziach Jelcza, a kolejne 60 powstanie w Polsce w ramach tzw. polonizacji. W ten sposób powstanie wyrzutnia Homar-K - spolonizowana wersja wyrzutni Chunmoo na podwoziu Jelcza.

Tymczasem amerykański Departament Stanu wydał zgodę na sprzedaż Polsce zaawansowanych pocisków kierowanych dalekiego zasięgu, przeznaczonych do niszczenia instalacji radiolokacyjnych. Maksymalna wartość kontraktu wyniesie 1,275 mld dolarów.

Polski rząd złożył wniosek o zakup 360 zaawansowanych pocisków kierowanych do niszczenia naziemnych instalacji radiolokacyjnych (AARGM-ER), ośmiu systemów naprowadzania i ośmiu systemów kontroli. Zamówienie obejmuje również atrapy pocisków szkoleniowych, kontenery na pociski, oprogramowanie, szkolenia, sprzęt pomocniczy i części zamienne, a także powiązane elementy logistyki i wsparcia programu.

Polska chce kupić pociski z USA. Decyzję musi podjąć Kongres

"Proponowana sprzedaż poprawi zdolności Polski (…) do tłumienia i niszczenia lądowych lub morskich emiterów radarowych, związanych z obroną powietrzną wroga" - przekazano w komunikacie. Głównym wykonawcą ma być koncern Northrop Grumman Systems. Zakup nie będzie obejmował offsetu. Ostateczną decyzję o zgodzie na transakcję podejmie amerykański Kongres, ale w wypadku Polski jest to formalność.

"Same AARGM-ER to bardzo nowoczesne pociski będące już właściwie potomkiem powszechnie znanych, używanych od kilkudziesięciu lat pocisków przeciwradiolokacyjnych HARM a w bliżej linii ich najnowszej wersji, czyli AGM-88E AARGM" - wyjaśnia internauta Dawid Kamizela.

Więcej o: