"Centralny Port Komunikacyjny jako wielki punkt przesiadkowy i przeładunkowy jest projektem podnoszącym globalną konkurencyjność polskiej gospodarki, jak również przynoszącym szereg innych korzyści gospodarczych" - napisała Rada Polskich Przedsiębiorców Globalnych w liście do Donalda Tuska, datowanym na 25 kwietnia. Pismo zostało ujawnione we wtorek 30 kwietnia. Rada oceniła, że ta inwestycja jest "fundamentalna dla rozwoju polskiego rynku lotniczego, atrakcyjności Polski dla inwestorów i zwiększenia transportu cargo, powiązanego bezpośrednio z dużym ruchem pasażerskim".
Według RPPG, Polska jako kraj odprawy celnej towarów importowanych spoza Unii Europejskiej zyska wpływy z odprowadzonych ceł i podatków sięgające setek miliardów złotych. "Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie stanowić wielki impuls rozwojowy dla polskiego sektora lotniczego" - czytamy w liście do premiera.
Rada oceniła, że komponent kolejowy CPK to istotny element infrastruktury komunikacyjnej, który pozwoli spełnić cele klimatyczne dotyczące zmniejszenia emisji CO2. Wskazała również, że budową CPK w znacznej części zajmą się polskie firmy.
Uważamy, że projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego ma szansę stać się wielkim kołem zamachowym polskiej gospodarki. Jego realizacja prowadzi do wzmocnienia szeregu gałęzi polskiej gospodarki, jednocześnie będąc inwestycją istotną dla zrównoważonego rozwoju opartego na dbałości o środowisko, ale też wzrostu zamożności Polaków. W związku z powyższym zwracamy się z wyrazem poparcia dla budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, w sposób uwzględniający długoletnie, wielopokoleniowe potrzeby polskiej gospodarki, racjonalizm, transparentność i efektywność podejmowanych decyzji operacyjnych oraz maksymalne wsparcie polskich przedsiębiorców będących wykonawcami projektu
- apeluje Rada Polskich Przedsiębiorców Globalnych.
Rada Polskich Przedsiębiorców Globalnych powstała 1 czerwca 2023 roku. Powołali ją przedstawiciele polskich firm m.in. Adamed, Canpack, Cinkciarz.pl, Columbus Energy, Fakro, G2A, Green Holding, Inter Cars, Maspex, Mercator Medical, Oshee, Rohlig Suus, Selena FM, Synthos, Unimot, Wawrzaszek ISS, Wielton oraz Wiśniowski.
Zamieszanie wokół CPK skomentował Krzysztof Domarecki, założyciel Grupy Selena. - Jestem negatywnie zaskoczony, że na ołtarzu własnych emocji politycznych kładzie się w ofierze interes rozwojowy Polski - powiedział w rozmowie z interia.pl. Przekonywał, że Centralny Port Komunikacyjny jest potrzebny polskiemu biznesowi.
- Aż 90 proc. naszych podróży realizujemy poprzez huby we Frankfurcie, Monachium lub Amsterdamie. Tak się dzieje, gdyż zapewniają one znacznie lepsze połączenia niż hub, jakim jest nasze Okęcie. Mnie to boli - podkreślił Domarecki. - Gdyby polscy importerzy, których jest ponad 100 tys. w Polsce i eksporterzy - ponad 40 tys. - mogli latać przez CPK, to to lotnisko zarobiłoby na siebie mnóstwo pieniędzy. Dodajmy do tego, że 83 proc. cargo z e-commerce jest clone w innych państwach UE, a nie w Polsce i te pieniądze tam zostają. A tak wpływy do naszego budżetu państwa wzrosłyby niepomiernie - dodał.
Tymczasem pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Maciej Lasek zapewnia, że CPK powstaje. - Terminal CPK się właśnie projektuje, cała infrastruktura airside (drogi startowe, kołowania, hangary - przyp. red.) się projektuje, wszystkie prace cały czas się toczą. Nie widzę powodu do takiej histerii, oprócz takiego, że niektórym wydaje się, że jest inaczej - mówił w rozmowie z money.pl.