Co się dzieje w Szwecji? Bank centralny tnie stopy, ale to akt desperacji

Mit o "skandynawskim raju gospodarczym" chwieje się w posadach. Szwedzki bank centralny tnie stopy procentowe, przez co szwedzka korona jest najsłabsza od lat. "Poświęcono" ją, aby ocucić gospodarkę.
Szwecja (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. REUTERS/Reuters Staff

Szwecja jako druga po Szwajcarii gospodarka rozwinięta rozpoczęła cykl obniżek stóp procentowych. Riksbank zredukował główną stopę po raz pierwszy od 2016 roku. Obniżono ją z 4,0 do 3,75 proc. Pomimo tego, że zmniejszono wysokość stóp po raz pierwszy od ośmiu lat, nikt nie był tym zdziwiony. Szwedzki bank centralny od kilku miesięcy zapowiadał, że zamierza rozpocząć obniżki stóp procentowych w pierwszej połowie tego roku. Ekonomiści spierali się tylko, czy stanie się to w maju, czy czerwcu.

Zobacz wideo Roman Kuźniar: Dzięki Szwecji Bałtyk stał się wewnętrznym morze NATO

Bank centralny tnie stopy, ale to akt desperacji

Za takim ruchem przemawiała sytuacja makroekonomiczna. "Presja cenowa wygasa zdecydowanie szybciej, niż zakładano. Preferowana przez bank centralny miara inflacji zakładająca stałe oprocentowanie kredytów spadła na koniec marca do 2,2 proc. r/r i była o 0,5 pkt proc. poniżej projekcji Riksbanku" - wskazuje w analizie Bartosz Sawicki, analityk fintechu Cinkciarz.pl.

Ponadto szwedzka gospodarka jest w stagnacji. "Kwartalna dynamika PKB niechybnie okaże się ujemna czwarty raz z rzędu. Konsumpcji źle wróży pogarszająca się kondycja rynku pracy. Stopa bezrobocia przekroczyła 8,5 proc. i jest najwyższa od trzech lat" - wymienia dalej jej problemy analityk. 

"Kiedy inflacja zbliża się do celu, a aktywność gospodarcza jest słaba, politykę pieniężną można złagodzić" - stwierdził Riksbank w komunikacie, cytowanym przez "Financial Times". "Jeśli perspektywy inflacji nadal się utrzymają, oczekuje się, że główna stopa procentowa zostanie obniżona jeszcze dwukrotnie w drugiej połowie roku" - czytamy dalej. 

Szwecja martwi się o swoją walutę

Tak naprawdę jednym co powstrzymywało bank przed obniżką stóp, były obawy o szwedzką walutę. "Riksbank był bardzo wrażliwy na wartość waluty i był to jeden z głównych powodów agresywnych podwyżek w ciągu ostatnich kilku lat" - wskazują analitycy ING Banku Śląskiego. Te obawy nie okazały się wcale nieuzasadnione. 

Po cięciu stóp korona szwedzka tanieje, kurs EUR/SEK rośnie w kierunku 11,75 i jest o włos od półrocznych maksimów. "Ryzyko pogorszenia się korony pozostaje dość namacalne" - czytamy w analizie ING. Podobnego zdania jest Bartosz Sawicki, który uważa, że "przy słabości krajowych fundamentów rozpoczęcie obniżek przed EBC i Fed wystawiać będzie koronę na presję i uzależniać jej kondycję od globalnych nastrojów inwestycyjnych". 

Szwecja z niepokojem patrzy w stronę USA

"Jeśli gospodarka Stanów Zjednoczonych zachowa impet, a dezinflacja zatrzyma się na dobre, korona może być skazana na przejściowy spadek do najniższych poziomów w historii. Kurs EUR/SEK od szczytów wszech czasów usytuowanych w okolicy 12,00 dzieli obecnie niewiele ponad 2 proc." - wskazuje w analizie. Prognozy Cinkciarz.pl dla szwedzkiej waluty nie są jednak tak pesymistyczne. Wynika z nich, że spadek EUR/SEK do 11,0 w pozostałej części roku jest nieosiągalny, a SEK "wciąż ma szansę odbijać wraz z krzepnięciem globalnych nastrojów inwestycyjnych oraz ożywieniem gospodarki strefy euro". 

W Szwecji panuje jednak niepokój wobec tego co nadchodzi. Christina Nyman, główna ekonomistka Handelsbanken w rozmowie z "Financial Times" tłumaczyła, że "waluta może stanowić potencjalny problem". - Szwecja to mała, otwarta gospodarka i jesteśmy zależni od tego, co dzieje się wokół nas - mówiła. Dlatego w Skandynawii z niepokojem spogląda się na to co zrobi m.in. Fed. 

"Riksbank pokazał, że może obniżyć stopy procentowe pomimo słabszej SEK, a biorąc pod uwagę, że według prognoz dwie kolejne obniżki są obecnie wysoce prawdopodobne, nachylenie krzywej SEK będzie prawdopodobnie gołębi" - wskazuje z kolei analitycy ING. "Trwała ponowna aprecjacja korony zależy bardziej od rozwoju wydarzeń zewnętrznych (przede wszystkim danych z USA) niż od polityki Riksbanku, ale dzisiejsza obniżka stóp stawia SEK w bardziej bezbronnej sytuacji" - konstatują. 

Więcej o: