Jeszcze przed dekadą Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała, że 800 km tras o największym natężeniu ruchu powinno mieć w Polsce wytrzymalszą nawierzchnię betonową. Jednym z argumentów było to, że tiry nie będą tworzyć kolein. Miało to też ograniczyć kosztowne remonty. "Dziennik Gazeta Prawna" podkreśla, że dziś można mówić o końcu ery budowy betonowych dróg.
W tym roku mija pięć lat od momentu, kiedy GDDKiA dała wykonawcom wybór, jeśli chodzi o to, jaką nawierzchnię zastosują przy budowie dróg. W efekcie w ogromnej większości firmy zdecydowały się na asfalt. DGP podaje, że na 71 zadań o łącznej długości 937 km tylko w sześciu przypadkach postawiono na beton. Firmy twierdzą, że przeciwko realizacji dróg z cementu przemawia skomplikowana technologia budowy tej nawierzchni. Prezes Budimeksu wyjaśnia, że budowa drogi betonowej jest zależna od pogody, a kiedy pojawiają się prognozy o opadach deszczu, to nie można zaczynać procesu układania nawierzchni. - W Polsce dużo tras jest realizowanych "pod ruchem" aut. Jeżeli budujemy nawierzchnię asfaltową, szybko możemy przełożyć ruch na świeżo ułożony odcinek. W przypadku betonu trzeba czekać kilkadziesiąt dni, aż osiągnie on odpowiednią wytrzymałość - tłumaczy Artur Popko.
Firmy zajmujące się budową dróg w Polsce podkreślają także, że zniechęcają je restrykcyjne wymagania GDDKiA wobec betonu. Chodzi o jego równe ułożenie. Ponadto do prostych nie należy sam proces utrzymania takiej nawierzchni. Między płytami betonu znajdują się bowiem łączenia, które wypełnia się specjalnymi izolacjami. Co jakiś czas trzeba je wymieniać. Przez wiele lat argumentowano, że utrzymanie nawierzchni betonowej jest tańsze niż asfaltowej, ale ciężko było to udokumentować. - Teraz już trwałość nawierzchni asfaltowych nie odbiega od betonowych - podkreśla prezes Budimeksu.
Dodatkowym argumentem za stosowaniem asfaltu jest jego stabilna cena, a koszt cementu z roku na rok rośnie. W Polsce według GUS wyprodukowano w 2023 r. 16,61 mln ton cementu - to o blisko 12 proc. mniej niż w 2022 r. Aktualnie w naszym kraju jest ok. 1170 km szybkich tras z betonu - to ok. 23 proc. sieci dróg klasy S i A - wylicza DGP. Aktualny stan budowy dróg w Polsce można sprawdzić TUTAJ.