Pożar w terminalu paliwowym w Noworosyjsku w Rosji to efekt ataku dronów, podaje Ukraińska Prawda, powołując się na źródła rosyjskie. W nocy z czwartku na piątek siły Ukraińskie zaatakowały z pomocą bezzałogowych statków Sewastopol oraz Kraj Krasnodarski, w którym obrano kilka celów.
Noworosyjsk jest jednym z głównych rosyjskich miast portowych nad Morzem Czarnym. W mieście około 2:00 w nocy słychać było pierwsze eksplozje. Nagrania mieszkańców Rosji z nocnego ataku publikuje kanał na telegramie Astra. Z wpisów mieszkańców Noworosyjska w mediach społecznościowych wynika, że w porcie nie ma prądu.
Celem był też terminal Transnieftu w Tupase, na wschód od Noworosyjska, gdzie ataki zaczęły się około 5:00. Na nagraniach widać drony, a także dym, unoszący się nad rafinerią ropy. Nie ma doniesień o ofiarach. Według lokalnych władz pożar został już opanowany.
Rosjanie spodziewali się ataków na Noworosyjsk, bo już 31 marca brytyjski minister obrony narodowej informował, że z tego powodu Rosja zwiększa obronę w porcie - podaje "Kiyev Independent". W 2023 roku Putin przeniósł tu większość swojej floty.
Ukraina ofensywę dronową w głębi Rosja rozpoczęła wiosną tego roku. Na cel obrano rafinerie i inne obiekty przemysłu paliwowego. Kijów twierdzi, że oprócz walki z okupantem, jest to odwet za ataki Moskwy na ukraińską infrastrukturę energetyczną. 15 maja wywiad Ukrainy informował, że przeprowadził udany ataka na terminal ropy w Rostowie.