Niemiecki producent nie chce wycofać się z Rosji. "Rosyjskie dzieci też lubią czekoladę"

CEO niemieckiej firmy produkującej czekoladę utrzymuje, że decyzja o pozostaniu na rosyjskim rynku była słuszna. Mimo fali krytyki działań Ritter Sport nie ma zamiaru wycofać się z Rosji.
czekolada (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. REUTERS/Yves Herman

W rozmowie z niemieckim magazynem "Focus" CEO Ritter Sport Andreas Ronken wypowiedział się na temat burzy wokół decyzji firmy o podtrzymaniu działalności na terenie Rosji, która przed dwoma laty dokonała pełnoskalowej inwazji na Ukrainę (po tym wiele firm wycofało swoją działalność w Rosji). Prezes twierdzi, że jego decyzja była w pełni słuszna i jeżeli by musiał, podjąłby ją jeszcze raz. 

Zobacz wideo Michał Kacewicz: Rosyjska elita świetnie zaadaptowała się do Rosji wojennej

Ritter Sport sprzedaje swoje produkty w Rosji. Niemiecka firma nie zamierza tego zmieniać

- Ten przypadek pokazuje dylemat pomiędzy postawą a odpowiedzialnością. Rosja to nasz drugi co do wielkości rynek - powiedział w rozmowie z "Focus" Ronken. CEO twierdzi, że współczesne firmy, tak jak Ritter Sport stoją przed wieloma wyzwaniami, które w dużej mierze opierają się na geopolityce, a "rosyjskie dzieci też lubią jeść czekoladę". Podkreślił przy tym, że część zysków ze swojej działalności przekazują na rzecz Ukraine Aid.

Za sprawą kontrowersyjnej decyzji firmy na Ritter Sport spadła fala hejtu. W sieci pojawiały się zdjęcia zakrwawionych tabliczek czekolady, a nawet groźby śmierci. Ambasador Ukrainy w Berlinie odniósł się do sprawy na Twitterze, zmieniając hasło reklamowe Ritter Sport na "Kwadrat. Praktyczny. Krew".

Rozwój niemieckiego producenta czekolady. Ritter Sport chce wejść także do Chin

Andreas Ronken odpowiedział też na pytanie o plany i globalny rozwój Ritter Sport. - Musimy wymyślić odpowiednią strategię wejścia na rynek. W USA działa to całkiem nieźle. Markę zna wielu byłych żołnierzy stacjonujących w Niemczech. Jednak w Chinach podejście musi być zupełnie inne. Opakowanie stanowi tam ogromny problem, ponieważ czekolada jest często dawana tam w prezencie - odpowiedział CEO - Wiele z naszych działań to metoda prób i błędów. Kolejnym tematem jest nasza nazwa, która nie zawsze pomaga. Postanowiliśmy wszędzie zachować język niemiecki.

Więcej o: