Adam Bodnar napisał do PKW. Chce, by zajęła się sprawą Funduszu Sprawiedliwości

Adam Bodnar chce, by Państwowa Komisja Wyborcza sprawdziła, czy wydatki z Funduszu Sprawiedliwości są zgodne z zasadami finansowania kampanii wyborczych zawartymi w Kodeksie wyborczym. Ministerstwo Sprawiedliwości zaznacza, że zdecydowana większość dofinansowań trafiła do okręgów wyborczych, w których kandydowali politycy Suwerennej Polski.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar wystosował oficjalne pismo do szefowej Krajowego Biura Wyborczego Magdaleny Pietrzak. Oczekuje, że Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) sprawdzi, czy wydatki dokonywane z Funduszu Sprawiedliwości są zgodne z przepisami Kodeksu wyborczego dotyczącymi finansowania kampanii.

Zobacz wideo Witold Zembaczyński: Kondycja Ziobry pozwala na jego przesłuchanie

Środki z Funduszu Sprawiedliwości miały trafiać do okręgów, w których kandydowali politycy Suwerennej Polski

"Poprzednie kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości przyznało w sumie 2043 dofinansowania na łączną sumę 224 milionów złotych (w tym 201,1 mln zł w okręgach, gdzie startowali kandydaci Suwerennej Polski)" - wskazał Bodnar w treści dokumentu. Resort zaznacza, że dofinansowania z Funduszu Sprawiedliwości dokonywane były w okresie od 2019 do 2023 roku, który pokrywał się z kampanią referendalną i wyborami do Sejmu i Senatu.

Minister Sprawiedliwości zwraca w piśmie uwagę na artykuł 11 Rozporządzenia o Funduszu Sprawiedliwości. Wprowadzał on uznaniowość dysponenta Funduszu, a w "uzasadnionych przypadkach" umożliwiał zawarcie umowy o powierzenie zadania, które nie jest objęte programem lub naborem wniosków. W praktyce środki mogły być więc przyznawane bez procedury konkursowej.

Minister Bodnar zapowiadał zawiadomienie do Państwowej Komisji Wyborczej już 29 maja. Tego samego dnia resort opublikował interaktywną mapę mającą wskazywać, że dotacje z Funduszu Sprawiedliwości trafiały przede wszystkim do okręgów wyborczych, z których startowali kandydaci Suwerennej Polski. Jest ona dostępna na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości.

Ministerstwo Sprawiedliwości unieważnia 23 umowy w ramach Funduszu Sprawiedliwości. "Budzą poważne wątpliwości"

Jak informowaliśmy na Gazeta.pl, podczas konferencji prasowej wiceministerka Zuzanna Rudzińska-Bluszcz przekazała, że resort unieważni 23 umowy z Funduszu Sprawiedliwości, które "budzą poważne wątpliwości". Suma wypłaconych w ich ramach środków wynosić miała ponad 105 milionów złotych.

Resort kontynuuje realizację zadań ze środków Funduszu Sprawiedliwości. W poniedziałek (3 czerwca) Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło 10 otwartych konkursów na utworzenie i prowadzenie Centrów Pomocy Dzieciom - ośródków oferującym pomoc dzieciom i rodzinom pokrzywdzonym przestępstwem.

Więcej o: