CBA poinformowało we wtorek, że 6 czerwca zatrzymano trzech rektorów prywatnych wyższych uczelni. Chodzi o: Andrzeja K., byłego rektora Akademii Polonijnej w Częstochowie, Waldemara U., rektora Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP w Szczecinie oraz Marka W., rektora Wyższej Szkoły Kadr Menadżerskich w Koninie.
CBA w Rzeszowie podaje, że prowadzi "wielowątkowe śledztwo w sprawie m.in. działania zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie, w zamian za przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych, wystawiali dokumenty związane z ukończeniem studiów oraz dyplomami MBA, uprawniające do zasiadania w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa". Centralne Biuro Antykorupcyjne dodaje, że zatrzymane osoby miały udzielić korzyści majątkowej osobie reprezentującej Polską Komisję Akredytacyjną. Celem było "bezprawne wywieranie wpływu na decyzje dotyczące uczelni wyższych, którymi zarządzali zatrzymani rektorzy". W sprawie przewijają się wątki związane z kontrolami i wnioskami rozpatrywanymi przez Polską Komisję Akredytacyjną wobec tych uczelni wyższych.
CBA podkreśla, że akcja z 6 czerwca to "trzecia realizacja procesowa w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym przez funkcjonariuszy Delegatury CBA w Rzeszowie w wątku dotyczącym handlu dyplomami niepublicznej uczelni wyższej Collegium Humanum". Funkcjonariusze dodają, że planowane są dalsze zatrzymania.
Przypomnijmy, że Collegium Humanum, czyli prywatna uczelnia, która powstała w roku 2018 w Warszawie, oferowała błyskawiczne kursy, dzięki którym można było zdobyć dyplom MBA. W połowie marca funkcjonariusze CBA zatrzymali w tej sprawie dwie osoby w związku z przyjęciem korzyści majątkowych i osobistych. - Gdyby nie zmieniono prawa w 2017 roku, nie byłoby tego procederu. W 2017 roku tak zmieniono prawo, że dyplom MBA uprawniał do zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Jak już się to zaczęło, to po prostu ktoś robił na tym duży biznes kosztem studentów - mówił pod koniec kwietnia minister nauki Dariusz Wieczorek.