Upadło znane biuro podróży. Tysiące turystów utknęły za granicą. Wśród nich Polacy

3 czerwca upadłość ogłosiło jedno z największych biur podróży w Europie. Chodzi o FTI Touristik, które organizowało wycieczki m.in. do Egiptu. Wielu wczasowiczów z Niemiec i Austrii czy Polski było w tym czasie na wakacjach. Sprawa przeniosła się na poziom rządowy. Egipski minister rozmawiał na ten temat z ambasadorem Niemiec. Urlopowicze mają nie ponieść żadnych dodatkowych kosztów.
Hurghada
Alexander Berezhnoy, CC BY 3.0 creativecommons.org/licenses/by/3.0, via Wikimedia Commons

Jedno z największych biur podróży w Europie 3 czerwca 2024 roku ogłosiło upadłość. Informacja ta zbiegła się w czasie z momentem, kiedy tysiące klientów tego biura było na wakacyjnym wyjeździe. Wśród nich także turyści z Polski.

Zobacz wideo

Biuro podróży ogłasza upadłość, a turyści odpoczywają na wakacjach w Egipcie

FTI Touristik GmbH to trzecie pod względem wielkości biuro podróży w Europie. Przedsiębiorstwo pochodzi z Niemiec. Wycieczki oferowało głównie turystom z Niemiec i Austrii. 3 czerwca 2024 roku w sądzie rejonowym w Monachium został złożony wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego. Zaraz po ogłoszeniu tej decyzji zaczęto odwoływać zaplanowane wcześniej wyjazdy, które kupili klienci biura. Niektóre z wyjazdów mają zostać zrealizowane częściowo. "Obecnie pracujemy pod presją nad tym, aby podróże, które już się rozpoczęły, mogły zakończyć się zgodnie z planem" - przekazało biuro podróży FTI w oświadczeniu.

Odwołane wakacje? Gorzej mają turyści, którzy są już za granicą. Chodzi o kilka tysięcy osób

Znacznie gorsza sytuacja dotknęła tych klientów biura podróży, którzy są już na swoich wakacjach za granicą. Jest jednak reakcja organów państwowych. Portal Ahram podaje, że egipski minister turystyki i starożytności Ahmed Issa "omówił z ambasadorami (Niemiec i Austrii - przyp. red.) sytuację turystów przebywających obecnie w tym kraju. Chodzi o około pięć tysięcy podróżnych rezydujących m.in. w popularnym kurorcie w Hurghadzie".

W rozmowie z egipskim ministrem ambasador Niemiec miał zapewnić, że biuro podróży FTI Touristik jest ubezpieczone na wypadek niewypłacalności. Oznacza to, że urlopowicze mogą być spokojni i nie poniosą żadnych dodatkowych opłat. Kilka tysięcy turystów, wśród nich są również Polacy, ma mieć zapewnione zakwaterowanie do końca trwania ich wyjazdu. Wczasowicze nie muszą także martwić się o powrotny bilet na samolot. Pokrycie wszystkich kosztów zapewni Niemiecki Fundusz Zabezpieczeń Podróżnych DRSF.

Więcej o: