Jedno z największych biur podróży w Europie 3 czerwca 2024 roku ogłosiło upadłość. Informacja ta zbiegła się w czasie z momentem, kiedy tysiące klientów tego biura było na wakacyjnym wyjeździe. Wśród nich także turyści z Polski.
FTI Touristik GmbH to trzecie pod względem wielkości biuro podróży w Europie. Przedsiębiorstwo pochodzi z Niemiec. Wycieczki oferowało głównie turystom z Niemiec i Austrii. 3 czerwca 2024 roku w sądzie rejonowym w Monachium został złożony wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego. Zaraz po ogłoszeniu tej decyzji zaczęto odwoływać zaplanowane wcześniej wyjazdy, które kupili klienci biura. Niektóre z wyjazdów mają zostać zrealizowane częściowo. "Obecnie pracujemy pod presją nad tym, aby podróże, które już się rozpoczęły, mogły zakończyć się zgodnie z planem" - przekazało biuro podróży FTI w oświadczeniu.
Znacznie gorsza sytuacja dotknęła tych klientów biura podróży, którzy są już na swoich wakacjach za granicą. Jest jednak reakcja organów państwowych. Portal Ahram podaje, że egipski minister turystyki i starożytności Ahmed Issa "omówił z ambasadorami (Niemiec i Austrii - przyp. red.) sytuację turystów przebywających obecnie w tym kraju. Chodzi o około pięć tysięcy podróżnych rezydujących m.in. w popularnym kurorcie w Hurghadzie".
W rozmowie z egipskim ministrem ambasador Niemiec miał zapewnić, że biuro podróży FTI Touristik jest ubezpieczone na wypadek niewypłacalności. Oznacza to, że urlopowicze mogą być spokojni i nie poniosą żadnych dodatkowych opłat. Kilka tysięcy turystów, wśród nich są również Polacy, ma mieć zapewnione zakwaterowanie do końca trwania ich wyjazdu. Wczasowicze nie muszą także martwić się o powrotny bilet na samolot. Pokrycie wszystkich kosztów zapewni Niemiecki Fundusz Zabezpieczeń Podróżnych DRSF.