Na początku czerwca premier Donald Tusk zapowiedział, że jeszcze w tym miesiącu zostanie przedstawiona pełna prezentacja dotycząca przyszłości Centralnego Portu Komunikacyjnego. M.in. o to na antenie radia TOK FM został zapytany wiceminister aktywów państwowych, Robert Kropiwnicki.
- Myślę, że ta data się zbliża. Poczekajmy jeszcze chwilę. Będzie to albo koniec tego tygodnia, albo przyszły tydzień. Prezentacja jest już prawie gotowa - przekazał Kropiwnicki, który jednocześnie potwierdził pojawiające się od jakiegoś czasu doniesienia, że sztandarowy pomysł rządu PiS będzie kontynuowany.
- Dla nas ważne jest, żeby ten projekt był jak najbardziej realny, żebyśmy nie szli w jakąś gigantomanię, tylko żeby to służyło Polakom i żeby to było adekwatne do naszych potrzeb logistycznych, gospodarczych i pasażerskich - dodał wiceminister i podkreślił, że "nie ma dzisiaj takiej koncepcji, żeby ten projekt całkowicie wyrzucić" - Trzeba go po prostu urealnić - ocenił Kropiwnicki.
Dodał, że za rządów PiS-u wiele o CPK mówiono, wydawano pieniądze na promocję, ale "niewiele zrobiono, jeśli chodzi o taką faktyczną robotę planistyczną".
- KO poszła w argumenty polityczne, mówiąc, że CPK to gigantomania i przewał pieniędzy, co oczywiście należy zaudytować. Ale argumenty merytoryczne przez kilka pierwszych miesięcy rządów w ogóle się nie przewijały i teraz chyba trochę wracają. Jak doszły do głosu, szala zaczęła przechylać się na stronę CPK - komentował na początku czerwca w rozmowie z Next.gazeta.pl Dominik Sipiński, analityk ds. transportu i infrastruktury w Polityce Insight.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w ubiegłym tygodniu na antenie Polsat News zapewniał, że rząd "ciężko pracuje" nad projektem CPK. - Chcemy wywiązać się tak naprawdę z oczekiwań Polaków względem rozwoju polskiej infrastruktury. Dla nas projekt nowego lotniska i Kolei Dużych Prędkości to nie są sprawy nowe. Uważamy, że to powinien być jeden z elementów systemu transportowego kraju - wyjaśnił.
Na początku ubiegłego miesiąca Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK, podkreślał że prace projektowe nie zostały wstrzymane, ale obecne władze spółki starają się urealnić projekt. Uruchomienie Centralnego Portu Komunikacyjnego mogłoby być możliwe najwcześniej w 2032 r. Zgodnie z planem CPK ma być zlokalizowany w gminie Baranów między Warszawą a Łodzią wraz z kolejowym węzłem. Łączny szacowany koszt tej inwestycji to 155 mld zł.