mBank informuje swoich klientów, że opłaty, które pobrano podczas wypłat z urządzeń Euronetu w trakcie akcji protestacyjnej sieci bankomatów, zostaną w pełni zwrócone. Jak opisywaliśmy, protest polegał na obniżeniu limitu wypłaty gotówki do 200 zł podczas jednej transakcji. Część klientów, która chciała wtedy wypłacić większą kwotę, musiała ponieść dodatkowe koszty.
"Euronet obniżył na jeden dzień limit jednorazowej wypłaty do 200 zł klientom wszystkich banków w Polsce. Dla wielu z Was wiązało się to z dodatkowymi kosztami. Ponieważ ani my, ani Wy nie mieliśmy wpływu na tę sytuację, postanowiliśmy, że oddamy wszystkie opłaty pobrane (...) za wypłaty gotówki w urządzeniach tej sieci" - podano w komunikacie mBanku.
Bank przekazał także, wszystkie zwroty będą w pełni automatyczne. Mają zostać zaksięgowane na rachunkach bankowych klientów najpóźniej do końca czerwca bieżącego roku.
Jak również pisaliśmy, całej sprawie przygląda się polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Organ wszczął postępowanie, które ma wyjaśnić szczegóły akcji protestacyjnej Euronetu.
- Nie przesądzamy na tym etapie, czy doszło do naruszeń. Natomiast kluczowe jest dla nas ustalenie relacji pomiędzy uczestnikami rynku, w tym mechanizmu podziału opłat za transakcje wypłaty gotówki z bankomatów. Będziemy tę sytuację badać przede wszystkim pod kątem przepisów ochrony konkurencji - komentowała rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch.