Organizacja Sukces Pisany Szminką postuluje między innymi zmianę nazwy dla urlopu macierzyńskiego. Jej zdaniem używanie określenia "urlop", które w powszechnej świadomości jest rozumiane jako wypoczynek, jest szkodliwe. W tej sprawie wypowiedziało się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
"Wprowadzenie zmiany w nazewnictwie urlopu macierzyńskiego, urlopu rodzicielskiego, urlopu ojcowskiego czy urlopu wychowawczego wymagałoby bardzo dużych zmian legislacyjnych" - odpowiedział resort pracy w odpowiedzi na pytania serwisu interia.pl. Ministerstwo stwierdziło, że "zgodnie z definicją słownika języka polskiego urlop to ustawowo zagwarantowana płatna lub niepłatna przerwa w wykonywaniu pracy. W związku z powyższym urlopem jest czas wolny od świadczenia pracy przez pracownika".
Resort ocenił, że zmiana nazewnictwa mogłaby "zaprzeczyć zasadzie zaufania obywateli do państwa, zapisanej w Konstytucji". Wskazano przy tym, że obywatele przyzwyczaili się do nazw "urlop macierzyński", "urlop rodzicielski" i "urlop ojcowski". Ministerstwo podsumowuje, że z powodu wprowadzenia nowych nazw "mogłoby dojść do chaosu i braku zrozumienia w społeczeństwie".
Według Organizacji Sukces Pisany Szminką słowo "urlop" wywołuje przekonanie, że opieka nad dzieckiem jest łatwa i niewymagająca. Dlatego zamiast urlopu macierzyńskiego, urlopu rodzicielskiego i urlopu ojcowskiego zaproponowała "przerwę macierzyńską", "przerwę rodzicielską" i "przerwę ojcowską".
"To praca, która wymaga ciągłej uwagi oraz zdolności do radzenia sobie ze stresem, a często też z brakiem snu. Zajmowanie się dzieckiem na cały etat, a nawet od rana do późnych godzin i w nocy to zajęcie wymagające pełnego zaangażowania i ma więcej wspólnego z pracą niż urlopem wypoczynkowym. Jest to praca opiekuńcza, a nie wakacje" - wyjaśnia organizacja.
"Nowa nazwa pomoże zmienić społeczne postrzeganie roli rodziców, szczególnie matek, w trakcie tego okresu. Przyczyni się do lepszego zrozumienia i docenienia pracy, jaką wykonują. Pomoże również budować przekonanie, że za opiekę nad dzieckiem są odpowiedzialni obydwoje rodziców" - podkreśla Organizacja Sukces Pisany Szminką, która zbiera podpisy pod petycją w sprawie zmiany nazewnictwa.